Listopad w stolicy mody

9 listopada 2018

W niecałe 2 godziny możemy przenieść się z Poznania do Bergamo, a po chwili być już w Mediolanie. Przelecimy tam dzięki nowemu połączeniu z Ławicy, które uruchamia w tym miesiącu Ryanair. Może i nie wygrzejemy tam kości, bo średnia temperatur na poziomie 12 stopni nie rozpieszcza, ale w listopadzie jest tam naprawdę klimatycznie.

TEKST I ZDJĘCIA: Anna Skoczek

Po wylądowaniu na lotnisku w Bergamo, bardzo szybko i za kilka Euro możemy przedostać się do miasta, które jest jednym z turystycznych must see. Wybierając się do tego miasta na liście atrakcji jest naprawdę sporo pozycji, ale w listopadzie koniecznie trzeba odwiedzić Cimitero Monumentale. Przez wielu uznawany jest za najpiękniejszy cmentarz na świecie, często nazywany galerią, czy też „muzeum pod gołym niebem”, a to ze względu na liczbę znajdujących się tam rzeźbiarskich arcydzieł. Postaci przedstawiające anioły, śmierć, cierpiących ludzi, symboliczne sceny, płacz, cierpienie i ból… Przyglądając się im z bliska widać dokładnie, że artyści zwracali uwagę na każdy szczegół. Wręcz w metafizyczny sposób potrafili sprawić, że zimne marmurowe posągi wyglądają jakby były pełne silnych emocji. Na cmentarzu nie spotkamy wielu turystów, nadal odbywają się tam pochówki, więc wstęp na teren nekropolii jest bezpłatny.

Atrakcja nieoczywista

Historia cmentarza zaczyna się w XIX wieku. W budynku spoczywają sławy związane z Mediolanem, jak chociażby Alessandro Manzoni, wybitny włoski pisarz, którego moglibyśmy porównać do naszego Mickiewicza. Znajdziemy tam też popiersie związanego z miastem Verdiego, którego ciało spoczywa jednak w innym miejscu. Kiedy już przejedziemy przez budynek zobaczymy przed sobą 25 hektarowy wyjątkowy w skali świata cmentarz. Najbardziej reprezentacyjna jest główna aleja, która przecina całą nekropolię, aż do krematorium. Po obu stronach drogi można oglądać okazałe grobowce, pomniki, rzeźby zaprojektowane i wykonane przez słynnych rzeźbiarzy i architektów z Włoch i całego świata. Zresztą przepych i piękno Cimitero Monumentale wiele mówi też o samych mediolańczykach.

Podobno Włosi mówią, że Mediolan jest symboliczną, moralną, czy też duchową stolicą kraju. W mieście jest kilkadziesiąt teatrów, gazety, wydawnictwa no i przede wszystkim wszystkie słynne domy mody. Mediolan to również dwa kluby sportowe AC Milan i Inter Mediolan. Na terenie miasta znajdują się dwie fabryki Alfa Romeo oraz Pirelli. Są też zabytki i budynki, które są marką samą w sobie. Jedne zachwycają i powodują przyspieszone bicie turystycznego serca, inne rozczarowują…

Katedra

Oczywistym i robiącym naprawdę oszałamiające wrażenie zabytkiem Mediolanu jest katedra, która jest największym gotyckim kościołem na świecie. Piazza del Duomo, który rozpościera się przed budowlą pozwala na to, żeby podziwiać ją w całej okazałości, ponieważ nie przysłania jej gęsta zabudowa. Na placu znajduje się dynamiczny pomnik Wiktora Emanuela II z 1896 roku. Dla młodych mediolańczyków pomnik jest tym, czym dla poznaniaków pręgierz na Starym Rynku. To miejsce wieczornych spotkań. Ale zarówno wieczorem, jak i w dzień katedra zachwyca. Jej fasada została wykonana z białego marmuru i jest ozdobiona mnóstwem rzeźb, wykonanych w najdrobniejszych szczegółach. Co ciekawe można je dokładnie obejrzeć, ponieważ turyści mogą zwiedzać dach katedry. Oprócz imponujących elementów architektury, z samego szczytu budynku rozpościera się piękny widok na plac, a także na inne części miasta. Zwiedzanie dachu kosztuje między 7, a 12 euro. Skąd ta różnica w cenie? Mniej zapłacimy za wejście schodami, droższa opcja dotyczy wjazdu windą. Osobiście polecam wersję z transportem, ponieważ podczas krótkiego weekendowego wypadu, warto oszczędzać nogi.

Co jeszcze?

Patrząc na front katedry, po jej lewej stronie znajduje się wejście do najsłynniejszego pasażu. Galeria Vittorio Emanuele II to dwie zadaszone, luksusowe ulice. Znajdziemy tam najdroższe butiki, najmodniejsze kawiarnie i oczywiście tłumy turystów. Ci sami zawsze podczas pierwszej wizyty w Mediolanie chcą zobaczyć również budynek słynnej opery La Scala, czyli najważniejszej sceny operowej świata. Wrażenie robi jednak tylko w środku. Znajduje się w nim również Muzeum Teatralne. Sama architektura budynku może rozczarować. Część turystów nawet go nie zauważa. Uwagę przykuwa na pewno znajdujący się przy operze pomnik Leonarda da Vinci, nazywany przez wesołków  „Litr na czterech”…

To jedynie kilka atrakcji, które zobaczymy w Mediolanie. Warto zaplanować sobie swoje trasy. Warto tylko nastawić się na to, że weekend w tym miejscu na pewno nie wystarczy na to, żeby zobaczyć choćby 1/10 z największych atrakcji…

 

Mediolan jest drugim co do wielkości miastem we Włoszech. Jego historia zaczyna się prawdopodobnie  ok 600 roku p.n.e., kiedy to mieli założyć je Celtowie. Po tym, jak później zostało podbite przez Rzymian nadano mu nazwę Madiolanum. Co z języka celtyckiego oznaczało „ziemię środka”.