Biznes z widokiem na Maltę

6 listopada 2019

Hotel HP Park to jeden z najbardziej rozpoznawalnych obiektów hotelowych w Poznaniu. To tutaj od ponad dwóch dekad zatrzymują się goście, którzy nie tylko doceniają wyjątkowe położenie hotelu nad brzegiem jeziora Malta, ale też pyszną kuchnię i rodzinną atmosferę. O tym co przyciąga gości biznesowych, opowiada dyrektor Hotelu HP Park – Tomasz Droszcz. 

 

ROZMAWIA: Marta Józefczak

ZDJĘCIA: Sławomir Brandt, Archiwum Hotelu HP Park

 

Panie Dyrektorze, spotykamy się w pięknie zaaranżowanym lobby–barze. Pomimo że znajduje się on przy wejściu do hotelu i recepcji, jest oazą ciszy i spokoju. Czy goście chętnie spędzają tutaj czas?

Tomasz Droszcz: Tak, wielu naszych gości chętnie odwiedza nasze lobby. Dzięki otoczeniu zieleni stworzyliśmy miejsce, w którym goście mogą przy filiżance wyśmienitej kawy przeczytać w spokoju prasę, popracować na komputerze czy obejrzeć transmisje sportowe w tak zwanym „kąciku kibica”. Zauważyliśmy, że lobby to też miejsce spotkań biznesowych i rodzinnych, w którym każdy znajdzie coś dla siebie.

Lokalizacja Hotelu HP Park w centrum Poznania, w sąsiedztwie jeziora Malta, na pewno sprzyja przyjazdom gości biznesowych i turystów. Klient biznesowy poszukuje miejsca, do którego łatwo może dojechać i skąd jest blisko do najważniejszych punktów miasta. Czy mam rację?

Nasz obiekt ma najlepsze położenie ze wszystkich poznańskich hoteli. Ogromną zaletą jest bliskość jeziora Malta. Z okien połowy pokoi hotelowych i sal konferencyjnych mamy wspaniały widok na jezioro, co się cieszy dużą popularnością wśród naszych gości. Ponadto, bezpośrednio obok hotelu znajduje się ogromna przestrzeń zielona otaczająca cały teren Malty, do której goście mają nieograniczony dostęp. Dzięki tak korzystnemu położeniu, nawet ruchliwa ulica Baraniaka nie zakłóca spokoju naszych gości. Nie bez znaczenia pozostaje też to, że hotel dysponuje dużym parkingiem. Daje to gościom duży komfort, gdyż decydując się na nocleg czy organizację konferencji w hotelu, nie muszą się martwić o miejsca postojowe. Poza tym, włączając się w akcję ochrony środowiska, jako jedni z pierwszych zainstalowaliśmy ładowarkę dla samochodów elektrycznych. Dzięki temu nasz hotel jest widoczny w całej Europie w specjalnej aplikacji dla posiadaczy właśnie tych ekologicznych pojazdów.

Wspomniał Pan o konferencjach. Rozumiem, że takie odbywają się w hotelu często. Iloma salami konferencyjnymi dysponujecie?

W hotelu dysponujemy aż czterema salami konferencyjnymi. Z dwóch z nich roztacza się piękny widok na jezioro Malta i to one są najczęściej rezerwowane przez organizatorów. Ponadto mają dostęp do górnego tarasu, co jeszcze bardziej zwiększa ich atrakcyjność, bo to tam są organizowane są przerwy kawowe. Pozostałe dwie sale zlokalizowane są od strony ulicy. W największej z naszych sal konferencyjnych możemy jednorazowo ugościć do 150 osób. Każda sala jest wyposażona w niezbędne sprzęty jak rzutnik multimedialny, nagłośnienie czy dostęp do Internetu, bez których w obecnych czasach nikt nie wyobraża sobie przeprowadzenia konferencji czy szkolenia. Przykładamy bardzo dużą uwagę do jakości obsługi i profesjonalnego przygotowania imprezy, tak by organizatorzy i goście czuli się u nas dobrze i mogli w pełni zrealizować swoje zamierzenia.

Każdej imprezie towarzyszą także usługi gastronomiczne. Czy firmy mogą liczyć na catering podczas szkolenia czy konferencji?

Oczywiście. Mamy świetnie funkcjonujące zaplecze gastronomiczne. Szef kuchni – Dominik Brodziak – jest zdobywcą Kulinarnego Pucharu Polski i gotuje naprawdę wyśmienicie. Dzięki zgranemu zespołowi kuchni, zapewniamy naszym gościom biznesowym przerwy kawowe i lunche podczas szkoleń. Organizujemy dodatkowo bankiety, śniadania biznesowe lub większe przyjęcia. Wszystko zależy od zamówienia i życzenia klienta. Nasza restauracja plasuje się w czołówce najlepszych w Poznaniu. Mamy się czym pochwalić. Raz na pół roku jest zmieniana karta, przez co możemy cały czas zachwycać naszych gości nowym, smacznym menu. I mowa tutaj nie tylko o gościach biznesowych, ale też odwiedzających naszą restaurację przy okazji spaceru wokół jeziora Malta.

Konferencja często łączy się z potrzebą noclegu dla uczestników. Ile osób może się zatrzymać w hotelu?

Do dyspozycji gości jest 97 pokoi, które możemy dowolnie konfigurować. Mam tu na myśli przygotowanie pokojów typu jedynka czy dwójka. Każdy z pokoi jest przygotowany na taką ewentualność, zatem jesteśmy w stanie zapewnić gościom maksimum komfortu pobytu. Jednorazowo możemy zakwaterować 150 osób, czyli tyle, ile mieści nasza największa sala konferencyjna.

Czy hotel ma możliwości i czy organizuje eventy lub spotkania pokazowe?

W naszej 28-letniej historii hotelu mamy niezliczoną liczbę zrealizowanych eventów, imprez sportowych, a także – co jest naszą nowością – wernisaży sztuki. Wykorzystujemy do tego celu zarówno hol hotelowy, jak również górny i dolny taras oraz teren wokół hotelu. To tutaj ustawiane są eksponaty, tablice prezentacyjne, a nawet samochody i urządzenia służące do pokazów w trakcie trwania imprezy. Za każdym razem organizatorzy byli bardzo zadowoleni z zaoferowanych warunków i organizacji. Warto wspomnieć, że organizujemy też spotkania integracyjne. Często firmy przygotowują dla swoich pracowników – oprócz części merytorycznej spotkania – również część wypoczynkową. Wtedy wykorzystujemy całą strukturę wokół Malty. Współpracujemy z POSIR-em, który dysponuje w bezpośrednim sąsiedztwie hotelu wieloma urządzeniami sportowymi. Jest to dla organizatora szkolenia czy konferencji duże ułatwienie. Nie musi on się przemieszczać, bo wszystko, co jest mu potrzebne, ma na miejscu. Goście z kolei nie muszą martwić się o transport i mogą odpocząć wśród zieleni w otoczeniu jeziora.

Można powiedzieć, że realizujecie usługi szyte na miarę?

Tak, zgadza się. To bardzo dobre określenie (uśmiech). Pracownicy marketingu wraz z pracownikami pozostałych działów przykładają dużą staranność do realizowanych szkoleń czy konferencji. Wszystko po to, aby goście czuli się u nas jak najlepiej.

Czy goście hotelowi, ale też organizatorzy konferencji czy szkoleń, wracają do Państwa?

Tak. Mamy wielu stałych gości, którzy przyjeżdżają do nas od kilkunastu lat. Rekordem jest do dzisiaj gość z Niemiec, który mieszkał u nas prawie 20 lat! Tak, tak, to nie pomyłka. Jeszcze teraz – od czasu do czasu – do nas zagląda, ale już jako prawdziwy turysta. W ostatnim okresie zauważyliśmy też nowy typ gościa, który chętnie się u nas zatrzymuje. To biznesmen–sportowiec. Dość często wybiera nasz hotel z racji tego, że rano może pobiegać, pojeździć na rowerze, na rolkach czy też wykorzystując okolice – poćwiczyć w terenie, a następnie przystąpić do swoich codziennych zajęć. Jest to szczególnie ważne, ponieważ wielu z nas nastawia się na zdrowy tryb życia, a my – dzięki wyjątkowemu położeniu – staramy się stworzyć ku temu warunki. Sam jestem aktywny sportowo i dlatego mobilizuję cały mój zespół do promowania naszego hotelu, jako obiektu idealnie nadającego się do tego celu. Nie zapominamy także i o naszych najwspanialszych czworonożnych gościach. Ich właściciele mogą bez problemu przyjechać z nimi do hotelu, gdzie będę mieć nie tylko świetne warunki do spacerów czy aktywności na świeżym powietrzu, ale też miska z wodą znajdzie się dla nich niezależnie od pory dnia.