Borelioza – groźna choroba naszych czasów

19 czerwca 2019

Borelioza to choroba, na którą może zachorować każdy i, co najważniejsze, można ją tylko zaleczyć, a nie wyleczyć do końca. O tym jakie są symptomy choroby i jak ją skutecznie leczyć opowiada Michał Szebestik, założyciel i zarazem prezes Fundacji Akademia Boreliozy.

 

ROZMAWIA: Marta Józefczak

ZDJĘCIA: Archiwum

 

Co skłoniło Pana do założenia Fundacji Akademia Boreliozy?

Michał Szebestik: Sam doświadczyłem choroby, jaką jest borelioza. Zauważyłem, że lekarze dobierali złe metody leczenia, stosowali słabą diagnostykę. Stwierdziłem, że podobnie może być u innych i postanowiłem podzielić się swoimi doświadczeniami. Na początku powstała na FB mała grupa wsparcia i mój kanał na YouTube, gdzie przygotowałem cykl filmów informacyjnych i wywiadów z osobami chorymi. Z czasem do grupy wsparcia dołączały nowe osoby szukające pomocy. W tej chwili mój kanał ma prawie pół miliona wyświetleń, a grupa liczy ponad 10 000 osób i codziennie przybywa kilku nowych członków.

Czym zajmuje się Fundacja?

W Fundacji zajmujemy się edukacją. Staramy się uświadamiać, jak niebezpieczna jest borelioza, szczególnie, że może ona imitować wiele innych chorób. Obecny system prawny oraz procedury medyczne w Polsce nie pozwalają na skuteczne leczenie i diagnostykę. Chorzy, w wielu przypadkach, muszą sami wykonywać badania i wdrażać system leczenia, który jest kosztowny. Dlatego pomagamy sfinansować diagnostykę boreliozy i chorób odkleszczowych oraz wskazujemy miejsca, w których jest ona przeprowadzana w sposób odpowiedni.

Czy to oznacza, że lekarze nie mają wystarczającej wiedzy jak leczyć boreliozę?

Podstawowy błąd lekarzy zaczyna się na etapie rozpoznania choroby. Boreliozę wielu identyfikuje jako pojedynczą bakterię i pojedynczą jednostkę chorobową, którą można wyleczyć jednym antybiotykiem. Absolutnie tak nie jest. Borelioza to multi infekcja, w której skład, obok bakterii Bonellia, wchodzi kilka innych patogenów, jak Mykoplazma, Chlamydia pneumonia, Toksoplazmoza, Anaplazma, Bartonella i Babesia, a także pasożyty i wirusy. W Polsce nie ma wypracowanego programu leczenia wspomnianych patogenów. Borelioza jest wielkim imitatorem takich chorób jak reumatologiczne zapalenie stawów, stwardnienie zanikowe boczne, neuropatie, stwardnienie rozsiane, nerwice, depresja oraz inne choroby autoimmunologiczne. Mogą to być symptomy boreliozy i jej zdiagnozowanie może prowadzić do całkowitego pozbycia się objawów.

Z boreliozą kojarzony jest rumień. Na jakie jeszcze objawy powinniśmy zwrócić uwagę?

Na wstępie warto powiedzieć, że zdecydowana większość Polaków nie kojarzy ugryzienia przez kleszcza, a choruje na boreliozę. Rumień nadal jest uważany za główny objaw boreliozy, a występuje tylko w 30% przypadków. Brak rumienia nie świadczy o braku choroby. Warto zwrócić uwagę na powtarzające się symptomy – zmęczenie, gorączkę, wędrujące bóle mięśniowe, bóle głowy czy objawy grypopodobne. Często identyfikujemy je jako efekt przepracowania i przemęczania. Jeśli powtarzają się w małych odstępach czasu, trzeba się im bliżej przyjrzeć. W boreliozie im dłużej leczymy się na niewłaściwą jednostkę chorobową, tym większe jest zagrożenie dla naszego życia i zdrowia. Zachęcam do wypełnienia ankiety doktora Richarda Horowitza dostępnej na naszym portalu www.akademia-boreliozy.pl. Jest to test prawdopodobieństwa nosicielstwa choroby odkleszczowej, który oczywiście nie zastępuje pogłębionej diagnostyki i konsultacji lekarskiej. Jego wynik jest poglądową formą i może przybliżyć zainteresowanych do odpowiedzi na kluczowe pytanie – co mi jest? Finalnie wszystkie wyniki oraz objawy musi ocenić właściwy lekarz specjalizujący się w chorobach odkleszczowych.

Czy są skuteczne metody ochrony przed boreliozą?

Nie ma jednej skutecznej metody. Istnieją repelenty, które warto stosować. Idąc do lasu, należy pamiętać, aby ubrać wysokie buty i jasne ubranie. Warto pamiętać, że dzieci są narażone na spotkanie z kleszczem na przedszkolnych placach zabaw czy piaskownicach, w miejscach, gdzie rośnie wysoka trawa. Dla mnie najlepszym sposobem na ochronę przed boreliozą są dokładne oględziny całego ciała.

Jak postępować po ugryzieniu przez kleszcza?

Warto, aby każdy miał w domu „lasso” do wyciągania kleszcza. Można je kupić w każdej aptece. Kleszcza należy złapać między odwłokiem a głową i delikatnie wyciągnąć. Ważne, aby nie oderwać odwłoku od głowy. Pamiętajmy – nie smarujemy kleszcza tłustymi preparatami. Zabieg ten powoduje „wymioty” kleszcza i zwiększa ryzyko zachorowania. Warto zastosować też profilaktykę. Należy udać się do lekarza i poprosić o zapisanie antybiotyku. Jeśli odmówi, możemy poprosić o oświadczenie, w którym stwierdza, że pacjent nie wymaga podania antybiotyku. Jeśli choroba się rozwinie, na tej podstawie będziemy mogli rościć sobie prawo do zadośćuczynienia. Coraz częściej lekarze specjaliści zajmujący się chorobami odkleszczowymi sięgają po terapie ziołowe i warto o nie pytać, gdyż dostrzegana jest ich wartość przy długofalowym radzeniu sobie z tymi infekcjami.

Czy kleszcz jest jedynym nosicielem boreliozy?

Kleszcz jest jednym z rezerwuarów boreliozy, a chorobę mogą przenosić też pluskwy, muchy, meszki i komary. Warto także zwrócić uwagę na nimfy kleszczy, które są bardzo małe, a są równie niebezpieczne, jak dorosły kleszcz. Wraz ze zmieniającym się klimatem, zmieniają się też zachowania owadów. Ich aktywność wzrasta. To sprawia, że na zachorowanie jesteśmy narażeni praktycznie cały czas. Bądźmy więc czujni. Nigdy nie wiadomo, kiedy może się coś zdarzyć.

 

Akademia Boreliozy sp. z o.o.

ul. Kaliska 22, 63-460 Kotowiecko

e-mail: kontakt@akademia-boreliozy.pl

www.akademia-boreliozy.pl