Egzotyka na wyciągnięcie ręki

1 stycznia 2020

Kiedy za oknem plucha, a brak słońca zaczyna nam poważnie doskwierać, warto zastanowić się nad urlopem. Jednak niech to będzie wyjazd w miejsce, gdzie ciepłe promienie słoneczne to codzienność, a kolorowa i aromatyczna kuchnia pobudza nasze kubki smakowe. Ja proponuję Wam Oman, magiczną krainę, którą odwiedziecie wylatując z Poznania!

 

TEKST: Marta Józefczak

ZDJĘCIA: Pixabay

 

Magiczny Oman

Położony na południe od Dubaju, na Półwyspie Arabskim, Sułtanat Omanu to kraj pełen białych piaszczystych plaż, rozległych wydm i majestatycznych pasm górskich. Oman jest też domem legendarnego Sindbada Żeglarza i Królowej Saby, ale przede wszystkim to miejsce, które rzuca na turystę urok już od pierwszej minuty.

Będąc w Omanie, na pewno warto wybrać się na wycieczkę do stolicy. Jest ona pełna zabytków i można odbyć tutaj podróż nie tylko w czasie, ale przede wszystkim poczuć egzotyczny klimat miejsca. Stolicą kraju jest Muskat – miejsce przypominające bajkową powieść, pełną ciepłych, przyjaznych ludzi, historycznych fortec oraz kolorowych pałaców. Miasto otoczone jest górską scenerią, co sprawia, że każdy, kto odwiedzi to miejsce poczuje się naprawdę magicznie. Na pewno warto odwiedzić tutaj trzeci co do wielkości meczet na świecie zwany Wielkim oraz Pałac Sułtana w Starym Muskacie.

Stolica oferuje zakwaterowanie w eleganckich hotelach, ale tuż obok znajdują się piękne kurorty jak Shangru-la i Al Pustan Palace, ośrodek zarządzany przez Ritza. Muskat to miasto bardzo zadbane, czyste, z bielonymi budynkami otoczonymi często zielonymi drzewami, a wypoczynek pod palmami to normalka. To, co zachwyca w Muskacie najbardziej, to śródmiejskie nabrzeże, pełne kołyszących się jachtów i większych statków.

Nadmorski relaks

Oman jest państwem, który odwiedza coraz więcej turystów, ale wciąż jest ich na tyle mało, że naprawdę można tutaj odpocząć. Ja uwielbiam morze, piaszczyste plaże i relaks w cieniu palm. Wszystko to znalazłam w Omanie. Na malowniczym wybrzeżu spotkać można żółwie morskie, urocze wioski i wykąpać się w krystalicznie błękitnej wodzie. Jeśli zastanawiacie się czy spędzić urlop w nadmorskiej miejscowości Salalah to tak, zdecydowanie ją polecam! Ciepła pogoda gwarantowana nawet zimą, ludzie są bardzo przyjaźni, a kuchnia naprawdę wyśmienita. Spędzając urlop w Salalah można wybrać się na wycieczkę na pustynię Rub Al. Khali. Jest to największa piaszczysta pustynia świata, a dzięki off roadowej wycieczce można zmierzyć się z jej bezkresem.

W mieście Salalah warto odwiedzić bazar, gdzie tubylcy sprzedają aromatyczne kadzidło, o którym więcej można dowiedzieć się odwiedzając muzeum kadzidła. W muzeum poznacie historię kadzidła, a co za tym idzie – genezę samego Omanu. Muzeum składa się dwóch sal – w jednej z nich poznajemy historię kadzidła, a w drugiej historię tego zakątku świata.

Nad miastem góruje pałac sułtana. Choć jest niedostępny dla zwiedzających, nawet z zewnątrz robi ogromne wrażenie. Niesamowity jest kontrast między niską i skromną zabudową miasta, a przepychem sułtańskiej architektury. Jeśli zauważycie przed pałacem zmieniającą się wartę oznacza to, że w pałacu przebywa sułtan. Może będziecie mieć szczęście i go zobaczycie? Ja tego wszystkim wam życzę!

Wakacje w Salalah zapewni wam biuro podróży TUI, a wyloty z Poznania odbywają się w poniedziałki.