Witamy w MAJU! Najnowszy numer SUKCESU jest już dostępny 🌞 zapraszamy do lektury e-wydania najpopularniejszego magazynu lifestylowego o Poznaniu 🌞  

Organizator:

Z Poznania na Sri Lankę

15.05.2023 10:26:47

Podziel się

„Podróż w nagrodę” to taki rodzaj wyjazdu, który pochłania nas bez reszty. Z radością uruchamiamy wyobraźnię, przywołujemy wszystkie dotychczasowe doświadczenia i tworzymy plan wyjątkowego wypoczynku połączonego z odrobiną biznesowych inspiracji.

Jak więc nagrodzić „najlepszych”, a konkretniej 40. osobową grupę najbardziej lojalnych kontrahentów firmy? Jak stworzyć niebanalne okoliczności do celebrowania zaufania biznesowego oraz ponadprzeciętnych wyników sprzedaży? Bez cienia wahania zaproponowaliśmy wyjazd na pełną wrażeń Sri Lankę połączoną z pobytem na Malediwach.

 

 

 

 

Od aktywnych doświadczeń po głębokie kontemplacje
Przygotowaliśmy ogrom atrakcji, tak by w przeplocie wielobarwnych emocji poznać odmienną kulturę i zapamiętać ją przez pryzmat rozmaitych doświadczeń. Stawialiśmy naszych uczestników pod ścianą, rzucaliśmy ich w nurt rzeki, zapewniliśmy bliskie spotkania z dzikimi zwierzętami, a potem wyciszaliśmy się w atmosferze buddyjskich świątyń. A to wszystko, wbrew pozorom, w nagrodę! Tak, tak, bo było przy tym sporo śmiechu, pozytywnych emocji i zabawy.

Postawieni pod ścianą i rzuceni w nurt rzeki
Jak często w biznesie jesteśmy stawiani pod ścianą? Zdecydowanie zbyt często! Nasi uczestnicy mierzyli się niejednokrotnie w swojej codzienności z murem trudności i oporu. Dlatego trekking na Sigiriya, czyli „Lwią Skałę” wypiętrzoną na około 200 metrów, okazał się być całkiem przyjemną przechadzką, podczas której podziwialiśmy niezwykłe krajobrazy oraz odkrywaliśmy historię i legendy związane z tym miejscem. Niezapomnianą przygodą okazał się też rafting rzeką Kitulgala, podczas którego nasza grupa miała okazję podziwiać piękno lankijskiej przyrody z perspektywy wartkiej wody.

Na szlaku kultury i tradycji
Zaprosiliśmy naszych uczestników do nietypowej „przymiarki” – tak, by na własnej skórze mogli poczuć różnice kulturowe. Mierzyliśmy więc sari i sarongi – stroje typowe dla mieszkańców subkontynentu indyjskiego. Był też czas na głęboki oddech w wielu świątyniach buddyjskich, w tym w świątyniach w Dambulla. To była niezwykła okoliczność, by zaczerpnąć wiedzy o buddyzmie, który jest powszechną religią, kształtującą tutejsze zachowania i podejście do życia.

W miejskim gwarze
Podczas wyjazdów zahaczamy często o miejsca, które pozwalają poczuć uczestnikom zwykłe codzienne życie tutejszych ludzi. Dlatego wybraliśmy się do Kolombo, stolicy kraju, największego miasta na Sri Lance liczącego ponad 750 tysięcy mieszkańców. To również stolica biznesowa i siedziba przedstawicielstw dyplomatycznych wielu urzędów państwowych. Była to okazja, by spojrzeć na tutejsze warunki życia i możliwość skonfrontowania ich z własną codziennością.

Śladami dzikich zwierząt
Jednym z najbardziej wzruszających momentów była wizyta w sierocińcu dla słoni w Pinnawala. Uczestnicy mogli zobaczyć kąpiące się w rzece majestatyczne zwierzęta, a także uczestniczyć w ich karmieniu i opiece. Historie osieroconych słoni oraz opowieść o problemach związanych z ich ochroną nie pozostały nikomu obojętne. Kolejną falę emocji wywołało Safari Minneriya. Bycie w bliskim i żywym kontakcie z krokodylami czy też dzikimi małpami to zawsze ogromna dawka skrajnych doznań.

Relaks i regeneracja
Podczas wyjazdu nie zabrakło również czasu na odpoczynek i odnowę sił witalnych. Uczestnicy mieli okazję skorzystać z masaży ajurwedyjskich, które są specjalnością Sri Lanki. To był wspaniały sposób na odprężenie po dość intensywnych i skrajnie odmiennych aktywnościach.

Od szafirów, przez taniec w ogniu i błogie lenistwo na wyspie
W programie znalazły się również atrakcje dla miłośników biżuterii i drewna, pasjonatów przypraw, herbat oraz wielbicieli tańca i ognia. Nie sposób jednak wymienić tutaj wszystkich miejsc, w których udało nam się zaznaczyć swoją obecność. Wspomnijmy więc o kilku… Odwiedziliśmy Muzeum Szafira, gdzie mieliśmy okazję usłyszeć historię wydobywania tych cennych kamieni oraz przyjrzeliśmy się z bliska procesowi ich produkcji. Spacerowaliśmy po ogrodach przypraw w Matale, zwanych również ogrodami ajurwedyjskimi, gdzie mogliśmy w pełnej okazałości zobaczyć żywe rośliny, z których pochodzą doskonale nam znane przyprawy, takie jak wanilia, pieprz, kardamon czy goździki. Podziwialiśmy srilankijskie tańce, w trakcie których tancerze poruszali się po rozżarzonych węglach. Byliśmy na plantacji herbat oraz uczestniczyliśmy w degustacji świeżego naparu.

Nasz wyjazd zakończyliśmy relaksem na Malediwach – na jednej z ponad tysiąca wysepek koralowych na Oceanie Indyjskim. Było spokojnie, regenerująco i niezwykle urokliwie.

Różnorodne okazje do poznania siebie
I tak, przez dziewięć dni i nocy serwowaliśmy uczestnikom rozmaite okazje do poznania siebie samych w zupełnie nowych okolicznościach. To była niecodzienna szansa na wymianę doświadczeń i spojrzenie na świat z innej, dużo szerszej perspektywy. To była również sposobność do obserwacji, jak ludzie w odmiennej kulturze i obyczajach radzą sobie w biznesie i codzienności.

Sri Lanka uzmysłowiła wszystkim, że gdy otwieramy się na nową podróż, otwieramy się również na nową rzeczywistość. Porównujemy, skalujemy, wartościujemy i co najważniejsze – doceniamy to, co już mamy. Potem łapiemy kolejny spokojny i przepełniony wypoczynkiem oddech, mając ochotą na kolejny krok w życiu. Również tym biznesowym!

Poznań – Warszawa – Dubaj – Colombo
10 h lotu ô 7585 km ô9-dniowy wyjazd