Tęskniłem za Wami

15 czerwca 2020

Łukasz Zaleski, po długiej przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa, wrócił wreszcie do atelier przy ulicy Piekary 12. Nie ukrywa, że bardzo tęsknił za swoją pracą, klientkami i ten czas był dla Niego bardzo trudny. Poznaniacy mówią o nim: stylista fryzur gwiazd i się nie mylą, bo Jego klientkami są m.in. Weronika Książkiewicz, Anna Orska, Natalia Kukulska i wiele innych. Jest niezwykle skromny, na głowie potrafi wyczarować prawdziwe arcydzieło. Praca to Jego wielka miłość i pasja, w którą wkłada całe swoje serce, a wizyta w Jego atelier okazuje się doskonałą terapią na… wszystko.

 

ROZMAWIA: Joanna Małecka

ZDJĘCIA: Paulina Żerko

 

Salony fryzjerskie po ponad dwumiesięcznej przerwie w końcu otwarte. Cieszy się Pan?

Łukasz Zaleski: Cieszę się bardzo! Tęskniłem ogromnie za pracą, za normalnością, za miejscem, które stworzyłem wiele lat temu dla moich gości. Za ludźmi, którzy każdego dnia sprawiają, że uśmiech nie schodzi mi z twarzy. Należę do tych ludzi, którzy uwielbiają swoją pracę, więc ten okres pauzy zawodowej był dla mnie niezwykle trudny.

Jak dziś pracują fryzjerzy?

Tak naprawdę to dopiero kilka dni od oficjalnego powrotu do pracy zawodowej i powiem szczerze, że poza tym iż wciąż obowiązujące obostrzenia/wytyczne związane z przyjmowaniem/obsługą gości dają się we znaki, to pracuje się cudownie! Miło jest ponownie zobaczyć zaprzyjaźnione twarze, które od wielu lat korzystają z moich usług i tak cierpliwie wyczekiwali naszego kolejnego spotkania… Mam teraz ręce pełne roboty.

Jak pandemia zmieniła Pana życie?

Wywróciła do góry nogami (śmiech). A tak poważnie, to dzięki przymusowemu „urlopowi” nauczyłem się wielu rzeczy, na które wcześniej zwyczajnie brakowało mi czasu lub chęci. Zacząłem od gotowania, którego wcześniej unikałem z różnych względów, a podczas nadmiaru wolnego czasu okazało się, że zabawa w kuchni może przynieść ogromną frajdę. No i było pysznie. Sięgnąłem też po kilka zaległych książek. Dla mnie był to czas zadumy, wyciszenia, zatrzymania się w tym codziennym pędzie, dzięki czemu łatwiej było mi zrozumieć sytuację, w której wszyscy się znaleźliśmy. Izolacja skłoniła mnie do wielu refleksji na temat życia, dużo rozmyślałem o tym gdzie teraz jestem, co powinienem jeszcze zrobić i gdzie będę za jakiś czas.

Czego najbardziej Panu brakowało?

Codzienności, aktywności. Od blisko 15 lat pracuję zawodowo w branży usługowej z ludźmi i dla ludzi, więc proszę sobie wyobrazić, jak trudno było się przyzwyczaić do nowej rzeczywistości. Nie jestem typem domatora, wręcz przeciwnie! Uwielbiam podróżować i poznawać nowych ludzi, wobec tego każdego dnia myślałem o tym, gdzie bym był i co bym robił w danym momencie, gdyby było można.

Jest Pan stylistą nie tylko w swoim atelier, ale także na planach zdjęciowych, za kulisami pokazów mody czy koncertów. Co jest najważniejsze w Pana pracy?

Zgadza się! Poza pracą codzienną, pracuję również przy wspomnianych przez Panią sesjach zdjęciowych, pokazach mody czy koncertach. To zupełnie coś innego niż praca w atelier. Miło jest widzieć swoje fryzury w czasopismach modowych, na scenie czy w klipach muzycznych. Praca z artystami daje mi wiele możliwości tworzenia, dla mnie to fantastyczna przygoda. Najważniejsza w pracy jest miłość i pasja, i tego się trzymajmy (śmiech).

Z Pana usług korzystają także gwiazdy, takie jak choćby Natalia Kukulska, Natalia Niemen, Paulla, Gosia Andrzejewicz, Weronika Książkiewicz, Otylia Jędrzejczak, Anna Orska. Jak to jest być stylistą gwiazd?

Szczerze? Nigdy się nad tym nie zastanawiałem. Po prostu wykonuję swoją pracę najlepiej jak potrafię, od serca. Jest mi ogromnie miło, że osoby, które pani wymieniła, obdarzyły mnie zaufaniem i korzystają z moich usług odwiedzając Poznań. Cenię sobie pracę z każdym z osobna, dużo się od nich nauczyłem i nadal uczę – to naprawdę wartościowa lekcja. Reasumując. Nigdy tego nie planowałem, po prostu poświęciłem swoje życie pracy i dzięki temu dzisiaj możemy o tym rozmawiać.

Projektując fryzurę dla danej osoby, na co Pan zwraca uwagę?

Wiele czynników ma wpływ na odpowiedni dobór fryzury. Przede wszystkim kształt twarzy, głowy, struktura włosa, osobowość oraz charakter wykonywanej pracy. Osobiście uwielbiam kreować fryzury funkcjonalne, klasyczne i czyste w formie, a fryzura idealna według mnie to taka, która jest dobrana indywidualnie. Jej dopełnieniem jest perfekcyjny kolor, odpowiedni do danego typu urody.

Czym charakteryzuje się dobry stylista fryzur?

Ja stawiam przede wszystkim na kunszt, precyzję i punktualność.

Dlaczego fryzura jest tak ważna w naszej stylizacji?

Fryzura to dość ważny aspekt naszego wizerunku. Jest dopełnieniem dobrego samopoczucia – im lepiej wyglądamy, tym lepiej się czujemy. Dlatego mówi się, że kobiety zmiany w swoim życiu zaczynają od włosów. Poza tym, wizyta u swojego ulubionego fryzjera, to pewnego rodzaju terapia dla kobiety, która – pomimo trudnych chwil – w danym momencie jest zaopiekowana, a my sprawiamy, że czuje się ładniejsza i dopieszczona. Zmiana fryzury to przecież wspaniały relaks dla głowy, dlatego wszyscy tak cierpliwie wyczekiwali powrotu fryzjerów do pracy (śmiech).

Pana największe osiągnięcie?

Przede wszystkim niezależność! Wszystko co posiadam, zawdzięczam sobie i ciężkiej pracy, i wierzę, że jeszcze bardzo wiele przede mną.

Czego życzyć Panu w tym trudnym czasie?

Zdrowia, bo bez tego wszystko inne traci sens. I tego samego życzę Państwu.

Dziękujemy!