Wakacje w cieniu morskich fal

17 maja 2019

Lato zbliża się wielkimi krokami. Najwyższy czas zaplanować urlop. Jeśli kochacie morze, ale też chętnie spędzacie czas w górach, to najlepszym rozwiązaniem będzie Czarnogóra. Z kolei jeśli stawiacie na obcowanie ze wspaniałą kulturą, a popołudniu chcecie się wygrzać na jednej z najdłuższych plaż, to warto gorąco polecamy Tel Awiw. Do obu tych miejsc dolecimy bezpośrednio z poznańskiego lotniska Ławica.

 

TEKST: Marta Józefczak

 

Jak napisał niegdyś jeden z największych angielskich poetów – George Byron – „W chwili tworzenia się świata, najpiękniejszym złączeniem morza i lądu musiało być czarnogórskie wybrzeże”. I tak faktycznie jest. Czarnogóra zachwyca nie tylko swoim położeniem u stóp Morza Adriatyckiego, ale też urzekającymi miasteczkami ulokowanymi wśród górskich szczytów, wspaniałą kuchnią i soczystą zielenią. Ta „Czarna Perła” Półwyspu Bałkańskiego to raj dla turystów. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Miłośnicy gór i pieszych wycieczek mogą wybrać się szlakami Zatoki Kotorskiej do portowego miasteczka Kotor z najdalej położonym fiordem Europy, a następnie do wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO Parku Narodowego Durmitor. To tu podziwiać można najgłębszy kanion w Europie z przepiękną śródziemnomorską fauną. Z kolei w największym rezerwacie ptaków w Europie nad Jeziorem Szkoderskim podziwiać można ich niezliczone gatunki. Amatorzy kąpieli słonecznych, sportów ekstremalnych czy nurkowania, powinni wybrać się do Budvy, osady Sveti Stefan czy miasteczka Tivat. Ten ostatni położony jest w centralnej części Zatoki Kotorskiej i otoczony bujną roślinnością, gajami oliwnymi oraz winnicami. Jak podkreślają mieszkańcy, jest to najbardziej nasłonecznione miasteczko w całej Czarnogórze! Tivat został założony w III wieku p.n.e., a był celem kultu religijnego aż do XV wieku. Swoja nazwę zawdzięcza iliryjskiej królowej Teucie, która właśnie tutaj zleciła budowę swojej letnią posiadłości wraz z ogrodami. Później miasto znalazło się pod panowaniem Republiki Weneckiej, a następnie Austrii. Austriacy wybudowali Arsenał Marynarki Wojennej, który później był wykorzystywany, jako baza wojskowa w Czarnogórze. W okolicy miasta Tivat znajduje się aż siedemnaście wspaniałych plaż, z których większość jest piaszczysta. Dlatego jest to miejsce szczególnie przyjazne rodzinom z dziećmi.

Będąc w Czarnogórze warto spróbować lokalnej, pełnej aromatycznych warzyw i przypraw kuchni. Mieszkańcy Czarnogóry prowadzą nieśpieszny tryb życia, co przekłada się na ich sposób przygotowywania potraw – nieskomplikowany i łatwy. Stawiają, na jakość produktów, a nie na ich wyrafinowane przyrządzanie. Praktycznie każda knajpa ma grill, na którym przyrządza się mięso, ryby i inne owoce morza. Na naszym stole nie może zabraknąć sałatki šopskiej na bazie ogórków, pomidorów, cebuli, papryki i wyrazistego sera solankowego czy pljeksavicy, czyli aromatycznego grillowanego kotleta podawanego na talerzu z bułka i dodatkiem świeżych warzyw.

Czarnogóra to wciąż nieznany zakątek, który zaczyna cieszyć się coraz większym zainteresowaniem Polaków. Teraz wizyta w tym pięknym kraju będzie możliwa dzięki bezpośrednim lotom czarterowym realizowanym z lotniska Ławica. Pierwsze przeloty zostaną zainagurowane 13 czerwca na pokładzie samolotów należących do biura podróży Itaka.

Jeśli plaże to tylko Tel Awiwie!

Tel Awiw to nieoficjalna stolica Izraela. Został umieszczony przez National Geographic w rankingu „10 najlepszych miast plażowych świata” i jest określany mianem „Miami Beach Morza Śródziemnego”. Nazwa „Tel Awiw” w dosłownym tłumaczeniu to „Wzgórze Wiosny”. Tak naprawdę oficjalna nazwa to Tel Awiw–Jaffa, ponieważ metropolia powstała z połączenia ze starożytnym portem Jaffa. To drugie co do wielkości miasto, które tętni życiem przez całą dobę i posiada wszystko, co niezbędne, aby spędzić cudowny urlop. Bardzo dobrze rozwinięta jest baza hotelowa i gastronomiczna, co sprawia, że będąc w Tel Awiwie na pewno będziemy mieli szansę skosztować pysznej i aromatycznej kuchni.

Tel Awiw ma w sumie aż 14 kilometrów piaszczystych plaż, wzdłuż których ciągnie się nadmorska promenada, gdzie koncentrują się hotele, kawiarnie i restauracje. Są wśród nich tętniące życiem wielkomiejskie plaże, ale też spokojniejsze, idealne do rodzinnego wypoczynku. Blisko centrum znajdują się Frishman Beach, Bugroshov Beach i Jerusalem Beach z dużą ilością klubów i restauracji, a dla pasjonatów sportów wodnych – windsurfingu czy kitesurfingu – wypożyczalniami sprzętu. Na południe, bliżej portu w Jaffie, leży bardziej kameralna Charles Clore Beach, idealna dla wypoczynku z dziećmi.

Spędzając urlop w Tel Awiwie na pewno warto odwiedzić Białe Miasto – największe skupisko modernistycznych budynków związanych z niemiecką szkołą Bauhaus. Budynki powstały w latach 30. XX wieku, a w 2003 roku zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Dzielnicą, którą warto odwiedzić jest starożytna Jaffa, należąca do najstarszych portów, w której władzę sprawowali faraonowie egipscy, Filistyni, Asyryjczycy, Babilończycy, Persowie i Rzymianie. Swoją nazwę dzielnica wzięła od syna Noego – Jafeta. Do największych atrakcji należy Most Życzeń, gdzie można wypowiedzieć swoje życzenie, a na pewno w niedługim czasie się ono spełni, kościół Świętego Piotra z 1840 roku, zbudowanego na ruinach cytadeli krzyżowców czy wieża zegarowa, w której bije serce Jaffy. Warto odwiedzić również dwa zabytkowe meczety: meczet Al-Mahmudija z 1812 roku oraz pięknie położony, nadmorski meczet Al-Bahr.

Tel Awiw jest też wymarzonym miejscem dla miłośników dobrego jedzenia. Koneserzy orientalnych smaków znajdą wyszukane potrawy w restauracjach prowadzonych przez najlepszych szefów kuchni, ale też na ulicznych stoiskach, obfitujących w szczególne smaki i zapachy.

Do Tel Awiwu dotrzemy dzięki bezpośrednim połączeniom z Ławicy, realizowanym we wtorki i soboty przez linie lotnicze Ryanair.