Zainwestuj w stanik, odepchnij raka!

14 października 2019

Październik jest miesiącem walki z rakiem piersi – najczęściej występującym nowotworem złośliwym u kobiet. Niestety, późno wykryty bywa niewyleczalny, dlatego tak ważna jest profilaktyka i regularne samobadanie. Poprawnie wykonuje je zaledwie 3 procent kobiet, dlatego Anna Rubach-Hamela z zespołem Salonu Bielizny Chabur postanowiły po raz ósmy włączyć się do ogólnopolskiej akcji „Dotykam=wygrywam”. Jako profesjonalne brafitterki dobierają paniom odpowiedni biustonosz, a przy okazji pokazują, jak wykonać podstawowe badanie piersi. Okazuje się, że dobrze dobrany stanik jest pierwszym krokiem w profilaktyce nowotworu.

 

TEKST i ZDJĘCIE: Joanna Małecka

 

Trwa ósma edycja akcji „Dotykam=wygrywam”. Jej pomysłodawczynią jest Izabela Sakutova, międzynarodowa ekspertka brafittingu, którą wspiera bieliźniana marka Panache, specjalista w zakresie rozmiarów D+. Za uświadamianie, po raz kolejny, zabrały się dziewczyny z Salonu Bielizny Chabur. – Zależy nam na tym, żeby panie na chwilę się zatrzymały, pomyślały o sobie, o swoim zdrowiu. Żeby były, jak ja to mówię, zdrowymi egoistkami  – mówi Anna Rubach-Hamela, szefowa „Chaburków”. – W tym szczególnym miesiącu kładziemy nacisk na naukę samobadania. Pokazujemy, jak to robić i uświadamiamy, że naprawdę warto. Zachęcamy kobiety, żeby do nas przychodziły, a my – całkowicie za darmo – im wszystko pokażemy. Drogie panie, zabierzcie ze sobą córki, koleżanki, przyjaciółki. Rak piersi dotyka coraz więcej kobiet, a w tym wypadku profilaktyka jest najważniejsza.

Przynieś biustonosz, dostaniesz rabat

A jeśli przyniesiecie panie do salonu zużyty biustonosz, albo taki, który już wam się znudził, otrzymacie specjalny rabat. – Za każdy oddany biustonosz, dowolnej marki, każda z pań otrzyma 20 złotych rabatu na zakup nowego – wyjaśnia Anna Rubach-Hamela. – Chcemy przez to zachęcić do dwóch rzeczy: do tego, żeby zrobić porządek w szafie, a tym samym w swoim życiu i zadbać o zdrowie. Zebrane staniki wysyłamy do Panache, a dalej idą one do utylizacji. Dochód z utylizacji przeznaczony zostaje na stowarzyszenie Polskie Amazonki Ruch Społeczny oraz fundację Wsparcie na Starcie, w której my – Chaburki – jesteśmy wolontariuszkami. Do akcji dołączyły gwiazdy, które wzięły udział w nagraniu filmu nawołującego do wypracowania w sobie nawyku dbania o zdrowie piersi. Są nimi: Beata Sadowska, Daria Widawska, Elżbieta Romanowska, Marzena Rogalska, Aleksandra Kisio, Karolina Szostak, Lidia Kalita, która zaprojektowała specjalne koszulki, Lidia Popiel, Anna Gzyra-Augustynowicz, Anna Iberszer, Olga Kozierowska, Anna Męczyńska oraz pierwszy mężczyzna, który stał się ambasadorem kampanii – Qczaj, a także influencerki. Proszę sobie wyobrazić, że przez ostatnich 7 lat kampania „Dotykam=Wygrywam” zebrała aż 67 000 sztuk biustonoszy, czyli ponad 4 tony staników! Dzięki akcji powstanie też aplikacja, za pomocą której młode kobiety będą mogły nauczyć się, jak powinien wyglądać i leżeć prawidłowo biustonosz. Będzie tam też można znaleźć informacje, jak prawidłowo badać piersi.

Jaki biustonosz nosić?

Odpowiedni rozmiar biustonosza, jego kształt i forma są bardzo ważne. To pierwszy krok do zdrowych piersi. – Wbrew pozorom, wiele z nas wciąż nosi źle dobrane staniki – mówi Anna Rubach-Hamela. – Wyobraź sobie fiszbiny naciskające na piersi, które wywołują ból i siniaki albo biust znajdujący się na wysokości pasa. Niejednokrotnie widziałyśmy takie przypadki. Dlatego tak bardzo zależy nam na tym, by edukować, pokazywać jak ważny jest właściwy dobór biustonosza. Oczywiście, są jeszcze panie, które w przymierzalni chowają się za kotarą. Nie chcą, by je oglądano. Nam udaje się jakoś przełamać te bariery i w końcu się przed nami otwierają. Wszystko po to, by im po prostu pomóc i pokazać, że biustonosz może być najpiękniejszym elementem naszej garderoby, ale musi być też noszony we właściwy sposób. Uwierz mi, że prawidłowe założenie stanika wcale nie jest takie proste.

Dziewczynko, poproś o stanik

Doskonale wiedzą o tym młode dziewczyny, które wstydzą się rosnącego biustu i nie chcą chodzić na wf. Często nie mają biustonosza, bo boją się poprosić o niego rodziców. – Bywa, że przychodzą do nas dwunastolatki z bardzo dużym i sfatygowanym biustem. Wynika to najczęściej ze złego odżywiania, wahań wagi i braku odpowiedniego biustonosza. Dobieramy im stanik uszyty na miarę, kolorowy, ładny, w którym poczują się wyjątkowo. Nauczymy, jak go nosić. Do wyboru mamy całe mnóstwo biustonoszy sportowych w różne wzory, są dziewczęce i mogą nawet posłużyć jako bluzka. Dzięki takiemu rozwiązaniu biust jest unieruchomiony, a na dodatek ładnie wygląda – dodaje Anna Rubach-Hamela. – Dojrzałym kobietom też znajdziemy ich wymarzony wzór. Dziś mamy ogromny wybór, także w przypadku dużych rozmiarów. Przy okazji zbadamy piersi, bo to jest bardzo ważne. Rak to nie musi być wyrok. I cieszy mnie to, że kobiety chcą się badać. Zdarzyło się nawet kilka pań, które po badaniu u nas w przymierzalni znalazły w piersi grudkę, niekoniecznie świadczącą o chorobie, i od razu zapisały się na USG. I o to nam chodzi.