Zostać najpiękniejszą panną młodą

7 stycznia 2019

Ani przez chwilę nie żałowała, że zgłosiła się do konkursu. Zwycięstwo dało Jej pewność siebie, odwagę i ogromną radość. Gdyby mogła, wystartowałaby raz jeszcze. Sara Banicka przez ostatni rok była Najpiękniejszą Panną Młodą. Już niedługo poznamy kolejne kandydatki do tego tytułu. Casting odbędzie się na Targach Ślubnych, 13 stycznia 2019 roku.

 

ROZMAWIA: Joanna Małecka

ZDJĘCIA: Bogaczyki.pl

 

Jak się czujesz jako Najpiękniejsza Panna Młoda?

Sara Banicka: Jest to dla mnie zaszczyt i ogromna radość, że otrzymałam ten tytuł, zwłaszcza, że to werdykt jury. Po ogłoszeniu wyników, długo nie dowierzałam, że to prawda. Przez chwilę nawet poczułam się jak taka mała gwiazdka. Jest to bardzo miłe uczucie i na pewno podniosło moje poczucie własnej wartości. To jest konkurs, w którym każda kobieta ma szansę na wygraną i zachęcam wszystkie panie, żeby wzięły w nim udział, bo to wspaniała przygoda.

Jak zareagowali bliscy?

Rodzice się ucieszyli, narzeczony również. Cieszyli się razem ze mną i wspierali przez cały czas, aż do Gali Finałowej. Wielu moich bliskich było na gali, co było dla mnie ogromnym zaskoczeniem i radością. Wiem, że mogę na nich zawsze liczyć.

Długo się przygotowywałaś?

Tak naprawdę największe przygotowania trwały w styczniu, gdzie cała ekipa NPM spotkała się z finałową 10-tką w Hotelu Gold w Poznaniu. Tam miałyśmy czas, żeby się bliżej się poznać. Było sympatycznie. Czekał również na nas poczęstunek, a następnie pojechałyśmy do Salonu Sukien Ślubnych – Amy Love Bridal w Poznaniu. To chyba była dla nas największa frajda, ponieważ przymierzałyśmy suknie ślubne, które miałyśmy prezentować na Gali Finałowej NPM. Przymierzałyśmy też suknie koktajlowe, a potem spotkałyśmy się z ubiegłoroczną finalistką konkursu. Na drugi dzień pojechałyśmy do Instytutu Idea Fit&Spa, gdzie każda miała zrobiony makijaż oraz fryzurę, a także sesję zdjęciową. W lutym odbyła się Gala Finałowa NPM w Hotelu Blow Up Hall 5050 w Poznaniu. Tam od samego rana przygotowywałyśmy się do wielkiego wieczoru: make-up, fryzury, przymierzanie sukienek i biżuterii, a także miałyśmy próbę wyjścia i wejścia, aby dobrze się zaprezentować. Stres był.

Co dał Ci konkurs?

Konkurs dał mi bardzo wiele. Pierwszy raz brałam udział w tego typu castingu. Nigdy bym nie pomyślała, że mogę dostać się do finałowej dziesiątki, a co dopiero zająć pierwsze miejsce. Dzięki konkursowi nabrałam więcej pewności siebie, stałam się bardziej otwarta, ponieważ nie należę do osób, które lubią być w centrum uwagi. Oprócz niesamowitej przygody i emocji otrzymałam również wiele cennych nagród, które odciążyły znaczną część ślubnych przygotowań. Wygrałam suknię ślubną, florystykę osobistą, biżuterię, fryzurę ślubną, kosmetyki, zaproszenia na zabiegi Spa oraz wiele innych cennych nagród.

Dlaczego w ogóle zdecydowałaś się wziąć udział w konkursie?

Tak naprawdę to było spontaniczne. Pojechaliśmy z mężem na Targi ślubne w Poznaniu, gdzie odbywał się casting. Stwierdziliśmy, że nie zaszkodzi spróbować. Wypisałam formularz, zrobiono mi zdjęcie. Po kilku dniach zadzwonił telefon – to była organizatorka, Roma Grzybek. Zadzwoniła z informacją, że dostałam się do finałowej 10-tki i czy chciałabym wziąć udział w dalszym etapie. Szczerze mówiąc, łezka w oku mi się zakręciła, ponieważ nigdy w życiu nie wygrałam czegoś wielkiego. Nie dowierzałam, że akurat mnie wybrali z ponad 300 dziewczyn. Niesamowite uczucie.

Czy gdybyś miała raz jeszcze zdecydować, wzięłabyś udział w konkursie?

Tak, wzięłabym udział w konkursie. To była bardzo dobra decyzja, której nie żałowałam i nie żałuję. To wspaniała, trwająca do dziś, przygoda – cały czas mam kontakt z Romą Grzybek, organizatorką całego Projektu NPM. Staram się im pomóc w przygotowaniach do V edycji, jak tylko potrafię.

Jak Ci minął ten rok?

Najważniejsze dla mnie przez ostatni rok były studia oraz stopniowe przygotowania do ślubu i wesela. Wraz z narzeczonym chcieliśmy, aby wszystko udało się jak najlepiej, tak jak sobie zaplanowaliśmy. I właśnie tak się stało, kiedy 22 września powiedzieliśmy sobie „tak”. To był najwspanialszy dzień w moim życiu. Lepszego ślubu nie mogliśmy sobie wymarzyć. Uważam, że jeśli w życiu jest miłość i wsparcie, to nic więcej do szczęścia nie potrzeba.

 

Sesja dla projektu Najpiękniejsza Panna Młoda

Miejsce: Dworek Separowo

Organizator: Roma Grzybek

Koordynator i pomoc przy organizacji: Weronika Mikołajczak

Pomoc na sesji: Anna Kmieciak

Modelka: Sara Banicka

Suknia ślubna: Amy Love Bridal

Scenografia i florystyka: INNA Studio

Stylizacja: Twoja PeSa

Makijaż: Studio Szminka

Fryzury: Zaczarowane warkocze

Fotograf: Bogaczyki.pl

Fotograf backstagu: Gizela Żak

Paznokcie: AM Perfect Beauty