Witamy w MAJU! Najnowszy numer SUKCESU jest już dostępny 🌞 zapraszamy do lektury e-wydania najpopularniejszego magazynu lifestylowego o Poznaniu 🌞  

Organizator:

Czy opakowanie prezentu ma znaczenie

Podziel się

Czy to, w jaki sposób wręczymy podarunek, wpływa na odbiór jego zawartości? Czy piękne opakowanie to rodzaj obietnicy, co możemy znaleźć w środku? Tak! W 1992 roku amerykański psycholog dr Daniel Howard, dowiódł, że to, w co zapakowany jest prezent, kształtuje naszą opinię o samym produkcie, ale także o osobie wręczającej prezent.

TEKST: Karolina Michalak
ZDJĘCIA: Usnplash


W swoim eksperymencie poprosił studentów, aby ocenili pewne produkty. Po dokonanej ocenie, w podziękowaniu za udział w badaniu wręczono im drobny upominek. Każda z osób otrzymała to samo, jednak część z nich upominek otrzymała w foliowym woreczku, a część w eleganckim opakowaniu. Gdy badani odpakowali swoje podarunki, zostali poproszeni o wypełnienie ankiety, w której mieli ocenić trafność prezentu. Wyniki ankiety wskazały, że ci, którzy otrzymali prezent w ozdobnym opakowaniu, ocenili go lepiej niż ci, którzy dostali go w foliowych woreczkach. Jednocześnie okazało się, że zapakowany prezent wzbudził więcej pozytywnych emocji i wywołał radość u obdarowanego. Dzieje się tak dlatego, że pakowanie to pewien wysiłek i czynność, która wymaga zaangażowania, począwszy od przygotowania opakowania, przez pomysł na zapakowanie, po czas poświęcony na jego przygotowanie. Estetyczne opakowanie pobudza naszą wyobraźnię, wywołuje w nas ciekawość, jest zapowiedzią ciekawej i niebanalnej zawartości oraz pewnego rodzaju obietnicą, czego możemy spodziewać się w środku. Zatem nie wystarczy tylko kupić prezent, ale trzeba także odpowiednio go zapakować.

Tradycja pakowania
Tradycja pakowania prezentów sięga czasów starożytnych Chin (960-1279 r. p.n.e.), kiedy urzędnikom państwowym wręczano pieniężne podarunki w kopertach zwanych „chih poh” wykonanych z konopi, włókien bambusa i słomek ryżowych. W Japonii pakowanie prezentów to sztuka o nazwie „tsutsumu” i polega na misternym zwijaniu przedmiotów w specjalną chustę zwaną „furoshiki”. Słowo to odnosi się zarówno do sztuki owijania, jak i samej tkaniny. Początkowo te specjalne kawałki materiału były używane do przenoszenia różnych rzeczy, tworząc tak zwany tobołek, następnie zaczęto ich używać do pakowania prezentów. Sztuka ta jest świetną alternatywą dla tradycyjnie dziś używanego do pakowania papieru i tym samym idealnie wpisuje się w ekologiczne trendy. Również Korea ma swoją tradycję pakowania prezentów zwaną „bojagi” i jest ona kojarzona z obrzędami weselnymi.

Z kolei forma i sposób, w jaki dziś pakujemy prezenty, pojawiła się na początku XX wieku i, jak to zazwyczaj bywa, zapoczątkował ją przypadek. W 1917 roku w amerykańskim mieście Kansas City bracia Joyce i Rollie Hall prowadzili sklep papierniczy. W tamtym czasie tradycją było zawijanie prezentów w zielone, czerwone i białe bibuły. Jednak w okresie bożonarodzeniowym zabrakło tego podstawowego produktu, a bracia nie chcąc zawieść swoich klientów, polecali jako alternatywę przebogaty we wzory i kolory francuski papier do robienia kopert. Pomysł spodobał się klientom na tyle, że kolejnego roku bracia zlecili wydruk własnych wzorów na papierach.

Dlaczego wręczamy prezenty?
Tradycja wręczania prezentów podczas świąt Bożego Narodzenia jest jednym z najmłodszych zwyczajów związanych z obchodami tego święta. Sam zwyczaj znany jest już od XIII wieku, jednak wręczanie prezentów przez Świętego Mikołaja to wiek XIX. Początkowo tylko królowie i magnaci obdarowywali drobnymi upominkami swoich dworzan i służbę. Na wsi przyjął się on dopiero w okresie międzywojennym, kiedy to słodycze, orzechy i owoce wręczano głównie dzieciom. Inne źródła podają, że zwyczaj ten sięga początków IV wieku i jest związany z biskupem św. Mikołajem pochodzącym z miasta Miry. Według legendy św. Mikołaj pochodził z zamożnej, wyznającej wartości chrześcijańskie rodziny. To, co go wyróżniało, to szczególna wrażliwość na ludzką biedę i krzywdę. Słynął ze swojej dobroduszności i hojności. Nie szczędził swojego majątku i chętnie się nim dzielił z potrzebującymi. Jedna z legend głosi, iż pewien człowiek, który popadł w długi, rozważał, by oddać swoje córki do domu publicznego. Zatroskany Mikołaj chciał uchronić panny przed losem, jaki je czekał i pod osłoną nocy wrzucił przez komin sakwy monety, które rozsypały się do pończoch i butów suszących się przy kominku. Gdy ojciec odkrył tajemnicę, kim jest ów darczyńca, postanowił z wdzięczności chwalić imię Mikołaja. Biskup z Miry pamiętał także o dzieciach. Chcąc wywołać uśmiech na ich twarzach, obdarowywał je drobnymi prezentami.

Jak widać zwyczaj obdarowywania innych, jak i różne techniki pakowania prezentów, znane są od wieków. Jednak gdy mowa o prezentach, na myśl przychodzi także stwierdzenie, że najważniejsze jest pierwsze wrażenie. Odpowiednia oprawa potęguje radość obdarowywanej osoby i podkręca emocje związane z oczekiwaniem na ujrzenie niespodzianki. Estetyczne opakowanie stanowi także wyraz naszego szacunku do osoby obdarowywanej, a samodzielne wykonanie tej oprawy świadczy o naszym zaangażowaniu. Pakowanie prezentów i szykowanie do nich dekoracji może być także dobrą zabawą i wspólnym, rodzinnie spędzonym czasem.