Organizator:

Kobiety pomagają kobietom

03.09.2021 14:17:28

Podziel się

Już od 26 lat misją ogólnopolskiego Centrum Praw Kobiet jest niesienie pomocy kobietom, które doświadczają przemocy i których prawa są łamane. Od listopada ubiegłego roku Fundacja działa również w Poznaniu, gdzie udziela wsparcia setkom kobiet. Do sporej grupy wolontariuszy dołączyć może każdy, kto wierzy, że w kobiecie jest siła, i wie, że wystarczy ją tylko wyzwolić.

Rozmawia: Dominika Job
Zdjęcia: Sławomir Brandt

W ciągu ośmiu miesięcy działalności oddziału zdążyłyście pomóc wielu osobom. Zapotrzebowanie na Waszą pracę wydaje się być ogromne.

Anna Świątkowska-Gałkiewicz, dyrektorka poznańskiego oddziału Fundacji Centrum Praw Kobiet: Do tej pory objęłyśmy darmową opieką 170 klientek, które otrzymały prawie 1000 specjalistycznych konsultacji psychologicznych, prawnych, interwencyjnych, coachingowych czy zawodowych. W bardzo ciężkich przypadkach oferujemy również asystę sądową. Nasza praca polega głównie na tym, że uświadamiamy kobiety, jakie mają prawa. Chcemy wspierać je na drodze do usamodzielnienia się.

W jakich sprawach jesteście w stanie pomóc?

Agnieszka Madejska, osoba pierwszego kontaktu w Centrum Praw Kobiet: Najwięcej jest zgłoszeń dotyczących przemocy psychicznej, fizycznej, seksualnej i ekonomicznej. Jest również dużo przypadków dyskryminacji w miejscu pracy ze względu na macierzyństwo. Pacjentki czasami opisują sytuację i pytają, czy to już jest przemoc, czy może one zwariowały, bo tak powiedział im partner.

Jak można się do Was zgłosić?

AM: Infolinię pierwszego kontaktu mamy otwartą od poniedziałku do piątku, w godz. 9–17. Spotkania diagnostyczne umawiamy możliwie najszybciej. Jeśli sytuacja jest nagła i wymaga interwencji w danym momencie, często angażujemy w działania również policję. Rozpoznajemy sytuację, staramy się zrozumieć, czego dana kobieta potrzebuje, przedstawiamy jej możliwe opcje wsparcia, które może od nas otrzymać. Działamy w sposób niedyrektywny, niczego nie narzucamy. Wszystkie decyzje podejmują nasze klientki.

Macie jakieś schematy zachowań w oferowaniu pomocy?

A.ŚG: Sytuacje są rożne, czasami faktycznie potrafią zaskoczyć. Do każdej podchodzimy zawsze z otwartym umysłem i nigdy nie zakładamy, jak to się dalej potoczy. Ale tu jest bardzo ważne, że nasz zespół dobrze ze sobą współpracuje i gdy pojawia się problem, spotykamy się w większym gronie i wspólnie myślimy nad możliwościami jego rozwiązania.

Otrzymujecie finansowanie na działania 50 wolontariuszy, którzy na stałe z Wami współpracują?

A.ŚG: Każdy pracuje tu za darmo, ponieważ dostaliśmy od miasta jedynie mały grant na otwarcie oddziału, a nie na naszą działalność podstawową. W chwili obecnej realizujemy również projekt „Wspieranie działań na rzecz przeciwdziałania przemocy w województwie wielkopolskim” współfinansowany ze środków Samorządu Województwa Wielkopolskiego.

To niesamowite, że tyle osób pracuje za darmo i nie odmówili pomocy nawet w czasie pandemii.

AM: Nie zamknęliśmy się na konsultacje stacjonarne, dlatego że zgłaszające się do nas klientki tego potrzebowały. Nie mogłyśmy zamknąć drzwi. Chciałyśmy stworzyć tutaj bezpieczną przestrzeń. Dodatkowo wprowadziłyśmy też dyżury pierwszego kontaktu dla osób mówiących po ukraińsku i rosyjsku.

Oprócz pomocy specjalistycznej, oferujecie klientkom również mnóstwo dodatkowych atrakcji.

A.ŚG: Naszą działalność kulturalną rozpoczęłyśmy 8 marca wystawą Feminatywy, gdzie można było zobaczyć prace absolwentek Uniwersytetu Artystycznego. W tym miesiącu ruszamy z Akademią Mocy Kobiet, podzieloną na 3 strefy: relaksu, rozwoju i działania. Rozpoczęliśmy od bezpłatnych zajęć jogi. Mamy też grupę wsparcia, planujemy warsztaty psychoedukacyjne, związane z kompetencjami wychowawczymi, z asertywnością, komunikacyjne, a także lektoraty, pisanie CV, wizerunek w Internecie czy wizaż.

AM: A 19 września zapraszamy do Zamku na koncert Hanny Banaszak, którego jesteśmy beneficjentem.

W jaki sposób można wspierać Wasze działania?

AM: Zgłaszają się firmy, które przekazują nam środki higieny osobistej, upominki dla klientek, darowizny lub procent od sprzedaży poszczególnych produktów. Do tej pory współpracowała z nami jedna z poznańskich drukarni oferując swoje usługi za darmo. Może ktoś chciałby ją zastąpić? Chętnie podejmiemy współpracę z kolejnymi aktywistkami i aktywistami. Jesteśmy otwarci, każda pomoc się przyda. Pracy jest sporo, a zapotrzebowanie jeszcze większe.

A.ŚG: Największy problem mamy z opłatą za wynajem lokalu. Dla nas to koszt ponad możliwości. Do tej pory utrzymywałyśmy się z dotacji przedsiębiorców i prywatnych darczyńców. Teraz te pieniądze się kończą, a pandemia osłabiła budżety naszych wspierających. Dlatego bardzo liczmy na datki ze zbiórki zrzutka.pl.