Witamy w LIPCU! Najnowszy numer SUKCESU jest już dostępny 🌞 zapraszamy do lektury e-wydania najpopularniejszego magazynu lifestylowego o Poznaniu 🌞  

Organizator:

Od nowego roku samochody będą droższe

10.07.2024 11:16:21

Podziel się

W związku z bardzo restrykcyjnymi regulacjami emisji spalin CAFE, które wejdą w życie w 2025 r., samochody mają być droższe. Większość producentów nie spełni bowiem nowych wymagań, więc będą płacić kary, a to spowoduje wzrost cen pojazdów. – Na razie nie wiemy, jakiego rzędu będą to podwyżki, ale musimy być na to gotowi – wyjaśnia Jacek Mikołajczak, właściciel marki Toyota Mikołajczak i Lexus Poznań – Ławica. Jeśli więc planujecie zakup nowego auta, to lepiej zrobić to do końca tego roku.

ROZMAWIA: Joanna Małecka – Wenz
ZDJĘCIA: Agata Jesse Obiektywnie
[współpraca reklamowa]

Dlaczego samochody mają tak drastycznie podrożeć?
Nowe regulacje emisji CAFE zakładają emisję spalin na poziomie do 94 gramów CO2 za każdy przejechany kilometr. Do tej pory norma zakładała 118 g. Już dziś wiemy, że niewiele aut wszystkich producentów zmieści się w ogóle w takim limicie.

Co zrobią producenci?
Żeby sprostować wymaganiom unijnym, z pewnością wyposażą samochody w urządzenia obniżające emisję, co oczywiście podniesie koszt produkcji i podwyższy cenę.

A ci, którzy nie zdążą do 2025 roku?
Zapłacą karę za przekroczoną emisję spalin, co spowoduje wzrost cen samochodów dla klienta. Poza tym koszty produkcji wzrosną z powodu nowych unijnych wymogów dotyczących wyposażenia aut w dodatkowe systemy bezpieczeństwa, z czym będą wiązać się choćby modyfikacje układu hamulcowego, oświetlenia i opon.

Jest jakieś wyjście z tej sytuacji?
Są producenci, którym będzie bardzo trudno spełnić te wymagania, dlatego że produkują samochody z dużymi silnikami, wysokoemisyjne. Wiemy, że one podrożeją najbardziej. Z drugiej strony mamy marki, które już dawno zaczęły produkować samochody niskoemisyjne, powoli przygotowując się do tych wszystkich zmian, bo to jest dopiero początek. We flocie toyoty jest sporo samochodów plug-in czy z napędem hybrydowym, które mieszczą się w nowych normach lub delikatnie je przekraczają. Ale z drugiej strony mamy duże gabaryty w dieslach, które nigdy nie zmieszczą się w tej normie.

Macie też coś, co absolutnie nie generuje spalin, czyli toyotę mirai.
To prawda. Druga generacja toyoty mirai zapewnia bezemisyjną, wydajną i dynamiczną jazdę. Dodatkowo, podobnie jak jej poprzednia generacja, oczyszcza powietrze, zamiast je zanieczyszczać. A to tylko niektóre możliwości, które daje nam wodór. I to jest przyszłość motoryzacji na świecie.
Drugi kierunek to bipolarne akumulatory, ładowane w kilkanaście minut, na których przejedziemy do 8000 kilometrów. Już za dwa lata w ofercie Toyoty znajdą się takie modele. Nie wiemy na razie, ile będą kosztować.

Mam wrażenie, że w Polsce nie jesteśmy jeszcze gotowi na tego typu rozwiązania.
W Polsce nie mamy odpowiedniej infrastruktury, dlatego boimy się takich samochodów, chociaż w Poznaniu, przy lotnisku, powstaje obecnie druga stacja wodorowa. Poza tym w wielu krajach na świecie są dopłaty do samochodów elektrycznych i wodorowych. Ostatnio byłem we Francji, gdzie komunikacja miejska korzysta w dużej mierze z taboru zasilanego wodorem, podobnie taksówki. Widać, że rynek motoryzacji mocno zmienia się w Europie.

W ogóle mam wrażenie, że ceny samochodów w ciągu ostatnich lat poszybowały.
Masz rację. Generalnie samochody drożeją sukcesywnie od 10 lat, a szczyt podwyżek osiągnęły w pandemii. Średnia cena samochodu dzisiaj to 180 tysięcy, gdzie jeszcze 10 lat temu było to 70 tysięcy. Samochody drożeją nie tylko dlatego, że są naszpikowane systemami, które zwiększają nasze bezpieczeństwo, ale przede wszystkim silniki muszą nadążać za zmieniającą się normą spalin. Wracając do kwestii dopłat związanych z karami emisyjnymi, to będą kwoty na poziomie około 4 tys. euro, czyli tyle trzeba dodać do tegorocznej ceny dużego SUV-a.

Czyli najlepszym rozwiązaniem jest kupić samochód w tym roku.
Jeśli ktoś planuje zakup samochodu czy całej floty, zachęcam, żeby to zrobić w tym roku. Jako grupa Toyota Mikołajczak i Lexus Poznań – Ławica serdecznie zapraszamy do naszych salonów w Poznaniu, Lesznie czy Kaliszu. Oferujemy kompleksową obsługę, dogodne warunki finansowania, a także w naszym salonie przy Ławicy dysponujemy miejscem do przechowywania opon. Mamy najnowocześniejszy serwis, zbudowany w oparciu o najnowsze technologie i doskonałą załogę. W wakacje zachęcamy też do skorzystania z naszego parkingu lotniskowego przy Bukowskiej 237. Zapraszam w imieniu całego naszego zespołu.