Witamy w LIPCU! Najnowszy numer SUKCESU jest już dostępny 🌞 zapraszamy do lektury e-wydania najpopularniejszego magazynu lifestylowego o Poznaniu 🌞  

Organizator:

Pierniki, które wywołują uśmiech

08.07.2024 11:11:59

Podziel się

Na pamiątkę, w podziękowaniu, na przeprosiny – Artystyczne pierniki to małe dzieła sztuki odpowiednie na każdą okazję. Są niespotykanym i oryginalnym prezentem, który przez lata będzie cieszyć oczy. Justyna Wujewska zaprasza do swojego piernikowego świata, w którym pachnie miodem i mieszanką korzennych przypraw. Tworzy w nim ozdoby, medale, świeczniki, a nawet obrazy na ścianę, które powstają z ciasta piernikowego i mają za zadanie wywołać uśmiech na twarzy osób obdarowanych. I tak się dzieje.

ROZMAWIA: Dominika Job
ZDJĘCIE: Agata Jesse Obiektywnie

Jak to się stało, że zaczęła Pani tworzyć artystyczne pierniki?
Justyna Wujewska: Z wykształcenia jestem artystką, a z zawodu tkaczką artystyczną. W tym zawodzie przepracowałam trzydzieści lat, tkając gobeliny. Niestety, sytuacja na rynku spowodowała, że musiałam poszukać innego zajęcia. Po odchowaniu dziecka zaczęłam szukać sobie nowej pracy, bo nie lubię siedzieć w domu i nic nie robić. Od zawsze uwielbiałam dekorować i piec ciasta, więc pomyślałam, że mogłabym pracować w cukierni. Zrobiłam odpowiedni kurs cukierniczy, ale niestety, okazało się, że nie mając doświadczenia zawodowego w tym kierunku, nie mogę liczyć na zatrudnienie.

Trafiła Pani na kolejny trudny rynek…
Niestety tak. Ale pewnego dnia moją uwagę przykuły dekorowane pierniki, które gdzieś mi się wyświetliły, kiedy przeglądałam internet w poszukiwaniu inspiracji. Moje oczy od razu się zaświeciły i pomyślałam sobie, że to może być coś dla mnie. Postanowiłam spróbować. Chciałam sprawdzić, czy to w ogóle będzie się komuś podobało. Okazało się, że ludzie bardzo chwalili moje wyroby i chcieli je kupić. Pomyślałam więc, że założę działalność i zajmę się tym profesjonalnie. Odbyłam kilka szkoleń z różnych technik zdobienia lukrem i tak oto już od siedmiu lat prowadzę moją piernikową firmę.

Ma Pani prawie dziewięć tysięcy obserwujących na swoim profilu na Facebooku – wszyscy kochają pierniczki!
Chciałam, żeby moje pierniki przyniosły dużo radości, pozytywnego zaskoczenia i uśmiechu na twarzach obdarowanych osób. Mimo że są zrobione z produktów spożywczych, nie robię ich do jedzenia. To są pierniki pamiątkowe – artystyczne, ozdobne, robione na podkładzie do malowania z ciasta piernikowego. Robię z niego też inne rzeczy, np. świeczniki, ozdoby choinkowe czy domki z piernika w 3D. Raz miałam bardzo oryginalne zamówienie na zrobienie obrazu do powieszenia na ścianie. Właściwie z ciasta piernikowego można zrobić wszystko i jeśli wyrób będzie dobrze przechowywany, może cieszyć oko nawet parę lat.

Na jakie okazje najczęściej dostaje Pani zamówienia?
Pierniki są dobre na każdą okazję. Nie tylko na Boże Narodzenie, ale też na Wielkanoc, Dzień Matki, chrzciny, komunię, Dzień Nauczyciela, koniec roku, Dzień Babci i Dziadka, śluby i wesela, jako podziękowanie dla gości. Mam też zamówienia na pierniczki dawane bez okazji, żeby po prostu sprawić komuś radość. A raz zrobiłam piernik, który został wręczony na przeprosiny.

Świetny pomysł, bo ciężko gniewać się na kogoś, kto przeprasza takim pięknym pierniczkiem!
Taka jest rola pierników, żeby ktoś, kto je dostanie, był mile zaskoczony, rozweselił się, żeby w sympatyczny sposób przypominał sobie o jakiejś uroczystości, w której uczestniczył i została po niej taka pamiątka. Wiele firm zamawia pierniki, aby podarować je swoim klientom, kontrahentom i pracownikom, by podziękować im za udaną współpracę czy wspólnie zrealizowany projekt. Pierniki mogą być z logo, nazwą firmy lub z dowolnie wybranym motywem. Dobrze się pamięta taką firmę.

Przez przypadek znalazła Pani swoją nową drogę w życiu i jednocześnie odkryła nową pasję.
Można tak powiedzieć, bo to mi się bardzo spodobało i jest to coś, co uwielbiam robić. Najbardziej lubię, kiedy klienci zamawiają moje wyroby i wracają z informacją, że na żywo pierniki wyglądały jeszcze lepiej niż na zdjęciu. Albo że są pięknie i bardzo starannie zrobione, dlatego składają na nie kolejne zamówienia. Opowiadają, że moje pierniczki wywołały uśmiech na twarzach osób obdarowanych nimi. I to mi daje bardzo dużo radości, że te moje prace cieszą ludzi.

Ile trwa realizacja piernikowego zamówienia?
To zależy od wielkości zamówienia. Jeden duży piernik to praca na dzień lub dwa. Przy większym zamówieniu potrzebuję minimum czterech dni, a czasami nawet dwóch tygodni. Jednak nie czuję zmęczenia, bo mogę się wyżyć artystycznie (śmiech), a to dla mnie ważne. Ja przy tej pracy odpoczywam. Sprawia mi to bardzo dużo radości, zapominam o problemach i skupiam się na tym, co mam do zrobienia.

Dla kogo są Pani artystyczne pierniki?
Dla każdego, kto chciałby podarować komuś oryginalny, pachnący prezent, sprawić bliskiej osobie dużo radości i uśmiechu. Będzie to upominek niespotykany, zaskakujący i bardzo oryginalny. To jest naprawdę fajna pamiątka, coś, co na pewno na długo pozostanie w pamięci.

https://www.facebook.com/artystycznepiernikiujustyny