Najnowszy numer SUKCESU już dostępny 🌞 Sukces po poznańsku to najpopularniejszy magazyn lifestylowy o Poznaniu 🌞  

Organizator:

Premiera nr 4226 Very Very Hamlet

Podziel się

17 kwietnia 2026, w Malarni Teatru Polskiego odbędzie się premiera nr 4226 – „Very Very Hamlet” w reżyserii Dominiki Knapik i na podstawie scenariusza Patrycji Kowańskiej.

 

Teatr Polski, Malarnia

17 kwietnia 2026, godz. 19.00

Spektakl nie rekonstruuje fabuły Szekspira, za to wyciąga bohatera z prosektoryjnej chłodni, by sprawdzić: czy to jeszcze da się zagrać? Bo od wszech czasów przed naszą erą setki, tysiące i miliony ciał, dźwigają ikoniczną postać Hamleta. Każde jego kolejne wcielenie zostawia po sobie ślad, ale także rozrzedza pierwowzór. „Very Very Hamlet” to gotycko-trashowa kapsuła czasu, w której ciało Hamleta poddawane jest performatywnej sekcji zwłok. W klasycznym „Hamlecie” trup ściele się gęsto. Śmierć jest tam antycypowana, umoczona w metafizyce. Rozważając sens istnienia, bohater rozszerza ją do kosmicznych rozmiarów, a w finale dramatu ciała padają jak muchy, bezbronne wobec trucizny i szpady. Prędkość z jaką giną bohaterowie jest niemal zabawna. Śmiech i śmierć różni zaledwie parę liter…

Akty te są do siebie podejrzanie podobne, oba otwierają usta, zatrzymują oddech, wytrącają ciało z równowagi. Jeden jest wybuchem życia, drugi jego końcem, ale z zewnątrz potrafią wyglądać niemal tak samo. W obu przypadkach ludzkie ciało staje się niepoważne – albo na chwilę, albo na zawsze. Na scenie można umierać bezkarnie, wielokrotnie, dlatego „Very Very Hamlet” to funeralna petarda: kompulsywny remix ciał i tożsamości, podbity absurdalnym poczuciem humoru i groteskową formą. Patos miesza się tutaj z komedią, współczesny język pasożytuje na szekspirowskiej frazie.

Knapik i Kowańska budują scenę jako palimpsest reprezentacji. Teatr w tym przedstawieniu to miejsce reprodukcji gestów i kompleksów, głosów i odgłosów. Aktorzy są tutaj jednocześnie pionkami i szachownicą. Przymierzają role, cytują je, przetwarzają i porzucają.