Organizator:

Te inwestycje odmienią targi

11.01.2021 14:27:48

Podziel się

Międzynarodowe Targi Poznańskie, przestrzeń do tej pory dostępna tylko dla zwiedzających, w przyszłym roku otworzą się na mieszkańców i turystów. Staną się miejscem, gdzie można będzie spędzić czas, zjeść coś dobrego lub wziąć udział w wydarzeniu kulturalnym.

TEKST: Małgorzata Lamperska

Wizualizacje: Śniadek + Śniadek Architekci

Pawilony. Parkingi. Pustka. Od czasu wprowadzenia zakazu organizowania targów, konferencji czy koncertów, na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich dzieje się niewiele. Zniknął gwar towarzyszący przygotowaniom i potem samym imprezom. Zniknęli ludzie. Po zniesieniu obostrzeń wrócą, ale do miejsca, które się zmienia. W pierwszym kwartale 2021 stanie się placem budowy, by jesienią pokazać swój nowy charakter. Otwarty.

Plac. Parking. Przejście. Tak będzie w przyszłości. Zmiany rozpoczną się od budowy podziemnego parkingu. Będzie miał trzy poziomy i pomieści 652 samochody (w tym 24 miejsca dla aut osób z niepełnosprawnościami). Właściciele samochodów elektrycznych będą mogli naładować tu swoje pojazdy. Przy projektowaniu parkingu pomyślano też o ekologii – będzie tam zbiornik retencyjny, z którego woda posłuży do nawadniania pobliskich terenów zielonych.

Z parkingu będą korzystać nie tylko pracownicy Grupy MTP, wystawcy i zwiedzający. – Pojemność parkingu pozwoli na korzystanie z niego także przez okolicznych mieszkańców czy osoby przyjeżdżające do Poznania – deklaruje Elżbieta Roeske, wiceprezes zarządu Grupy MTP. Na parking będzie się wjeżdżać i wyjeżdżać od strony ul. Głogowskiej, na wysokości dworca PKP, w miejscu po byłej restauracji Adria. Ponieważ pod ziemią rozciągać się będzie od biurowca – Centrum Targowego – po pawilony 12, 2 i Poznań Congress Center – będzie miał dwa wyjścia dla pieszych: jedno przy PCC, drugie bezpośrednio na plac nad parkingiem.

Wisienka na torcie

Dzięki rozbudowie podziemia, z terenu targów znikną naziemne parkingi i będzie można oddać tę przestrzeń pieszym. Powstanie plac okolony od strony ul. Głogowskiej pawilonami 1, 2 i Gmachem Administracyjnym (za czasów Powszechnej Wystawy Krajowej – Belwederem), a od zachodu – pawilonem 12, PeWuKowskim Pałacem Targowym.

Plac będzie miał kamienną nawierzchnię z drewnianymi elementami – kładkami i tarasami. Będzie tam dużo zieleni i wody, a także miejsca do siedzenia czy wręcz leżenia i opalania się. Stanie się idealną przestrzenią na spędzenie czasu w oczekiwaniu na pociąg czy spotkanie ze znajomymi. A ponieważ Pawilon 2 oddany zostanie gastronomii – restauracje, bary i kawiarnie zapewnią dobre jedzenie.

Przede wszystkim jednak plac stanie się strefą kultury, która ożywi to miejsce. W perspektywie są koncerty, spektakle teatralne, imprezy plenerowe, nawet na 10 tysięcy osób. – Plac będzie tętnić życiem i stanie się miejscem, do którego przychodzi się dobrze zjeść, wziąć udział w wydarzeniu kulturalnym czy po prostu odpocząć – mówi Elżbieta Roeske.

Brakowało takiego miejsca w tej okolicy, brakowało dobrze urządzonej przestrzeni publicznej. Brakowało również… przejścia przez teren targów. Dziś aby dostać się z dworca PKP na np. ulicę Matejki, trzeba obejść cały kwartał kamienic. Dużo prościej byłoby przejść przez teren targów i park Wilsona. Przejście, na które wielu poznaniaków czeka, zostanie otwarte wraz z otwarciem placu i podziemnego parkingu i połączy ulicę Głogowską ze Śniadeckich.

Budowa parkingu i placu ze strefą kultury ma zakończyć się wczesną jesienią. Inwestycja pochłonie niemal 39 mln zł.