Organizator:

Wczesne wykrycie nowotworu szansą na normalne życie

30.09.2021 13:29:28

Podziel się

Rak piersi jest najczęściej występującym nowotworem złośliwym u kobiet w Polsce oraz na świecie. Szacuje się, że co ósma kobieta na niego zachoruje. W 2018 roku na ten nowotwór w Polsce zachorowało około 18 tysięcy kobiet, a około 7 tysięcy zmarło. Średni wiek rozpoznania raka piersi w Europie wynosi około 62 lata, a ponad połowa zachorowań jest diagnozowana u kobiet od 50 do 69 roku życia, czyli w grupie docelowej przesiewowych badań mammograficznych rutynowo wykonywanych co 2 lata.

Dr Joanna Kufel – Grabowska, starszy asystent Oddziału Chemioterapii Szpitala Klinicznego Przemienienia Pańskiego oraz asystent Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Na co dzień zajmuje się leczeniem młodych kobiet z rozpoznaniem raka piersi. Do jej zainteresowań należą zachowanie płodności u pacjentów onkologicznych oraz problem występowania powikłań kardiologicznych terapii onkologicznej. Autorka publikacji w polskich oraz zagranicznych czasopismach naukowych w dziedzinie onkologii, uczestnik oraz wykładowca na konferencjach polskich i zagranicznych. Współorganizatorka cyklicznie odbywającej się w Poznaniu Konferencji Rak Piersi u Młodych Kobiet. Członek zarządu Polskiej Ligi Walki z Rakiem.

Każda kobieta będąca w tej grupie wiekowej może wykonać badanie przesiewowe w wybranym ośrodku i nie potrzebuje specjalnego skierowania, ani zaproszenia. Badania przesiewowe mają jednak sens jedynie wtedy, gdy duża grupa osób w odpowiednim wieku i bez objawów choroby wykonuje je regularnie. W Polsce natomiast zgłaszalność jest na dużo niższym poziomie niż życzyliby sobie tego specjaliści. To powoduje, że nadal często spotykamy zaawansowane nowotwory, których wyleczenie nie jest możliwe.

Wczesne wykrycie raka piersi, to znaczy zanim stanie się on wyczuwalny w samobadaniu, znacznie zwiększa szansę na szybkie wyleczenie, a niekiedy nawet na uniknięcie wielu inwazyjnych i obciążających procedur. Specjaliści zachęcają kobiety do regularnego samobadania, a także do wykonywania badań mammograficznych. Jednak zawsze rodzi się pytanie: czy poza wczesnym wykryciem nowotworu w badaniu przesiewowym, można coś zrobić, żeby zapobiec zachorowaniu? Do głównych czynników ryzyka zachorowania należą płeć, wiek, a także czas wystąpienia pierwszej i ostatniej miesiączki, a poza nimi ważny jest także styl życia. Brak potomstwa lub późne urodzenie pierwszego dziecka, nie karmienie piersią, otyłość, częste spożywanie alkoholu oraz nieprawidłowa dieta sprzyjają zachorowaniu na raka piersi. Szacuje się, że około 1/3 nowotworów piersi po menopauzie związana jest z otyłością, a tkanka tłuszczowa jest po menopauzie głównym źródłem hormonów płciowych (estrogenów). Dla kontrastu kobiety, które urodziły pierwsze dziecko przed 35. rokiem życia, karmiły piersią przez co najmniej 12 miesięcy, regularnie uprawiają sport mają mniejszą szansę na zachorowanie.

Jak już wspomniano, wczesne wykrycie i odpowiednia terapia znacznie zwiększają szansę na wyleczenie. W Europie po 5 latach od rozpoznania około 90% kobiet nadal żyje bez wznowy choroby nowotworowej. Podstawą leczenia raka piersi jest operacja, która polega na usunięciu fragmentu piersi z nowotworem lub, w przypadku braku możliwości wykonania zabiegu oszczędzającego, na usunięciu całej piersi. W takim przypadku możliwa jest rekonstrukcja piersi za pomocą implantu lub tkanek własnych. Najczęściej wykonuje się zabieg jednoczasowy, tzn. chora po operacji nowotworu budzi się z już zrekonstruowaną piersią. Rzadziej stosuje się zabieg odroczony, czyli odtwarza się pierś po upływie czasu od operacji. W Polsce refundowana jest także symetryzacja, czyli zabieg dopasowujący wygląd zdrowej piersi do tej zrekonstruowanej.

Poza tym, u części chorych stosuje się radioterapię, która zapewnia kontrolę miejscową choroby, a także leczenie systemowe (chemioterapię, hormonoterapię, immunoterapię), które zmniejsza ryzyko nawrotu raka. Leczenie systemowe łączy się jednak z występowaniem działań niepożądanych, z których najczęstsze to: łysienie, nudności, wymioty i osłabienie. Część chorych zmaga się z przedwczesną menopauzą i wszelkimi jej konsekwencjami: wybuchami gorąca, zlewnymi potami, bezsennością, rozdrażnieniem, a także wzrostem poziomu cholesterolu, nadciśnieniem tętniczym i osteoporozą. Regularna aktywność fizyczna, utrzymanie prawidłowej masy ciała stanowią niezwykle ważne aspekty życia kobiet po leczeniu raka piersi, gdyż prowadzą do obniżenia poziomu estrogenów, a także poprawiają samopoczucie, zwiększają wydolność organizmu i zapobiegają wystąpieniu chorób układu krążenia. Naukowcy zachęcają do regularnego uprawiania aktywności fizycznej przez chore na raka piersi przez 150–300 minut tygodniowo.

Rak piersi najczęściej dotyka kobiet po menopauzie, jednak rośnie liczba zachorowań wśród młodych kobiet. Młode chore borykają się z nieco innymi problemami niż kobiety po menopauzie, a rozpoznanie raka przypada u nich często na czas największej aktywności zawodowej, a także rodzinnej. Niekiedy zdarza się, że diagnoza nowotworu pojawia się przed założeniem rodziny i urodzeniem dzieci, wtedy niezwykle ważne jest zadbanie o zabezpieczenie płodności przed rozpoczęciem leczenia onkologicznego. Jak już wspomniałam, rokowanie chorych na raka piersi jest dobre i, poza dbaniem o bezpieczeństwo onkologiczne, przykładamy ogromną wagę do jakości życia naszych chorych. Podkreślamy, że rak piersi to nie wyrok i odpowiednia terapia umożliwia wyleczenie. Nadal wiele obaw budzi ciąża po leczeniu raka piersi, ale badania naukowe potwierdzają, że jest ona możliwa i bezpieczna, nie zwiększa ryzyka nawrotu raka.

Poznań jest jedynym miastem w Polsce, które refunduje procedury zachowania płodności, czyli zamrożenie nasienia u mężczyzn oraz komórek jajowych u kobiet z rozpoznaniem raka. Procedury są bezpieczne i nieznacznie odsuwają w czasie moment rozpoczęcia leczenia, co nie wpływa na skuteczność terapii.

Rak piersi jest chorobą, która wcześnie wykryta może być wyleczona. Z tego powodu warto dbać o regularne badania profilaktyczne, ale także o dobry styl życia, prawidłową dietę i regularną aktywność fizyczną, do czego szczerze zachęcam.