Witamy w MAJU! Najnowszy numer SUKCESU jest już dostępny 🌞 zapraszamy do lektury e-wydania najpopularniejszego magazynu lifestylowego o Poznaniu 🌞  

Organizator:

Legioniści współczesnego świata

14.11.2023 10:58:55

Podziel się

Najważniejsze, żeby w życiu mieć pasję, a oni mają ogromną. Kochają historię starożytnego Rzymu. Czytają, zwiedzają, rekonstruują, uczą się, poznają i świetnie się bawią, a wszystko zaczęło się na studiach i trwa do dzisiaj, o czym opowiada dr Robert Ostafiński-Bodler (Druzus), prawnik, członek władz Stowarzyszenia.

TEKST I ROZMOWA: Elżbieta Podolska
ZDJĘCIA: Archiwum specjalne

Poznańskie zgrupowanie Legionu X powstało przy Stowarzyszeniu Pro Antica, powołanym w 2004 roku przez dr. S. Ducina, dla upowszechniania wiedzy o starożytnym Rzymie i wpływie, jaki wywarł na Europę, w tym na dzieje i kulturę Polski. Legion X składa się głównie z prawników, finansistów, przedsiębiorców, informatyków i studentów, którzy hobbystycznie odtwarzają z artefaktów antyczne pancerze i rynsztunek, prezentując te prace w czasie eventów w Carnuntum w Austrii, Xanten w Niemczech, Muszowie i Kvildzie w Czechach oraz w Biskupinie i Nowej Słupi w Polsce. Materiał archeologiczny do rekonstrukcji badany jest przez legionistów bezpośrednio we wszystkich muzeach o tematyce Imperium Romanum rozsianych w całym basenie Morza Śródziemnego. Są znani w Europie i zapraszani na specjalne święto Rzymu.

Co roku Rzym celebruje w kwietniu święto urodzin miasta – Natale di Roma. Zgodnie z tradycją Roma Eterna została założona przez Romulusa 21 kwietnia 753 r. p.n.e. W czasach antycznych Dies Romana obchodzone było już w czasach cesarza Klaudiusza w 47 r. n.e., a tysięczną rocznicę świętowano w 248 r. n.e. za panowania cesarza Filipa Araba. Po upadku Imperium Romanum dopiero w roku 1849 w czasie powstań i Risorgimento (Zjednoczenie Włoch), za sprawą Mazziniego i Sturbinettiego wznowiono obchody narodzin Rzymu, a Mussolini w 1923 roku nadał świętu rangę ustawową. Współcześnie Natale di Roma od trzech dekad organizuje Gruppo Storico Romano przy patronacie Ministerstwa Kultury Italii, parlamentu, władz Regionu Lazio i władz miejskich. Wśród organizacji i instytucji wspierających jest również ambasada Polski w Rzymie. Wygląda to trochę, jak filmowy wehikuł czasu, który przenosi wszystkich do starożytnego Rzymu, gdzie rozpoczyna się defilada zwycięskich legionów. Gdyby nie asfalt i odrobina nowoczesności dookoła, to moglibyśmy pomyśleć, że żyjemy w innych czasach...

dr Robert Ostafiński-Bodler (Druzus), prawnik, członek władz Stowarzyszenia: Od kilkunastu lat w Natale di Roma uczestniczą również rekonstruktorzy z Polski, w tym w szczególności członkowie Stowarzyszenia Legionu X Gemina z Poznania, znanego z organizacji w Poznaniu widowiska Gladiady nad Maltą, Misterium na Cytadeli czy pochodu św. Marcina i promocji Euro 2012 r. w Rzymie oraz realizacji przez TVP3 programów dokumentalnych o tematyce historycznej. W 2023 roku rekonstruktorzy z Legionu X uczestniczyli już po raz dziesiąty w obchodach w Rzymie.

Jak udało się Wam przyłączyć do tak znaczącego dla Włoch eventu?
W Polsce działa kilka grup zajmujących się odtwórstwem i propagowaniem starożytnych dziejów armii rzymskiej. Wśród najbardziej znanych są m.in. Legio XIIII GMV Pro Antica, Legio XXI Rapax i Legion X Gemina. Uczestnicząc w wielu imprezach historycznych w Polsce i krajach UE, jesteśmy zauważani przez znawców tematu i nawiązujemy kontakty z wieloma współuczestnikami i organizatorami wydarzeń z przeszłości. W ten sposób poznaliśmy również prezesa Stowarzyszenia GSR Sergio Iacomoni i Omero Chiovelli – dyrektora Muzeum w Rzymie, którzy zaprosili nas na Natale di Roma po raz pierwszy w 2007 roku. Od tego czasu zaproszenia nie ustają, a my w miarę możności odwiedzamy Wieczne Miasto, spotykając się z pasjonatami i hobbystami starożytnego Rzymu. Na ulicach tego dnia są tłumy turystów i Włochów, którzy podziwiają wieki pochód rekonstruktorów. W 2023 roku było siedemdziesiąt osiem Stowarzyszeń z osiemnastu krajów, co przełożyło się na 2052 rekonstruktorów. Poza legionistami i innymi formacjami zbrojnymi antycznego świata, celebrowali senatorzy, kapłani, westalki, orszak cesarski z imperatorem i cesarzową, kolegia, liktorzy, gladiatorzy, tancerki, rzemieślnicy, barbarzyńcy, reprezentacje municypiów…

Jak długo trwała impreza i jakie towarzyszyły im wydarzenia?
Natale di Roma 2023 r. trwało kilka dni od 19 do 24 kwietnia. Event rozpoczęła konferencja w Ara Pacis na temat antycznych akweduktów; następnego dnia na Polu Marsowym westalki zapłoniły „wieczny ogień”, a przed Panteonem cesarz Hadrian z orszakiem uczczony został oracją. W piątek zagrała orkiestra armii włoskiej i odbyło się Harpastum (antyczny foodball) na Circus Maximus (stadion pierwotnie mógł pomieścić 250 tys. widzów), wreszcie igrzyska gladiatorskie i koronacja bogini Romy (w tej roli piękna i zmysłowa Beatriz Pelayo Redondo). Na koniec wielki pochód przez ulice Rzymu od Forum Boarium do Kapitolu, dalej przez Via Imperiale, Koloseum i Palatyn na Circus Maximus, gdzie odbyła się bitwa z czasów wojen cesarza Marka Aureliusza z plemionami Kwadów i Markomanów. Finalnie zagrała kompania reprezentacyjna i wygłoszono przemówienia. Imprezie towarzyszyły wydarzenia kulturalne i edukacyjne organizowane przez stowarzyszenia i muzea na Kapitolu, Forum Romanum, forach cesarskich, termach Karakalli i Dioklecjana oraz na murach Aureliana i Via Appia Antica. Dla znających język Dantego odbywały się liczne prelekcje i spotkanie ze znanymi pisarzami, tu między innymi z Emmą Pomilio, Flavio Russo, Andrea Frediani.

Czy Natale di Roma wypełnił w całości pobyt w Italii?
Zanim dotarliśmy do Romy, odwiedziliśmy amfiteatr w Veronie (akurat od tego dnia w remoncie) i muzeum etruskie w Orvieto z królującą majestatycznie Cattedrale di Santa Maria Assunta. Następnie odwiedziliśmy Pompeje, gdzie po dwóch dekadach prac konserwatorskich otwarto podwoje bajecznej willi Vettiuszów. Stan zachowanych i odnowionych wnętrz, w tym wyrazistych fresków, eleganckiego atrium i regularnego perystylu, zdumiewa, bo przecież w 79 roku lawa z Wezuwiusza pochłonęła to miasto na siedemnaście stuleci. Większość ruchomych artefaktów oraz najcenniejszych fresków i mozaik z Pompejów znajdziemy w Muzeum Archeologicznym w pobliskim Neapolu. Wreszcie, za radą spotkanych w Rzymie rekonstruktorów antycznych Samnitów, odwiedziliśmy Paestum w Kampanii, w którym poza niesamowitym parkiem archeologicznym z budowlami z VI wieku p.n.e. zachowany jest pełen garnitur uzbrojenia wojownika z IV wieku p.n.e., dodatkowo ilustrowany freskami z Noli. W drodze powrotnej zajechaliśmy do Caserty, akurat kiedy odbywało się tu święto wyzwolenia Włoch (powieszenie Mussoliniego i koniec faszyzmu). Tłumy mieszkańców udały się do ogrodów i ogromnego pałacu Burbonów z czasów Królestwa Obojga Sycylii. Ten imponujący rozmiarami i wykonawstwem gmach (1200 sal) miał w zamyśle przyćmić Wersal, i najwyraźniej w niczym mu nie ustępuje, a sławna klatka schodowa do westybulu bije wszystko, co kiedykolwiek w tym celu zbudowano. Nie mniej ciekawy jest park z cudnymi kaskadami zasilanymi przez jeden z największych na świcie akweduktów (wiadukt Vanvitelli’ego w Valle di Maddaloni).