Małe nosy, duże problemy
Nie każda infekcja kończy się antybiotykiem, ale niektóre problemy wymagają zdecydowanego działania. Kiedy „trzeci migdałek” staje się realnym zagrożeniem dla zdrowia dziecka, jak wygląda leczenie operacyjne i dlaczego nie warto z nim zwlekać – wyjaśnia dr n. med. Jagoda Kolasińska-Lipińska, laryngolog dziecięcy ze szpitala MedPolonia Grupa LUX MED.

ROZMAWIA: Monika Kanigowska, ZDJĘCIE: MedPolonia
Laryngologia dziecięca często kojarzy się rodzicom z operacjami. Czy słusznie?
dr Jagoda Kolasińska-Lipińska Nie do końca. Oczywiście wykonujemy zabiegi chirurgiczne, ale to tylko część naszej pracy. W laryngologii dziecięcej najważniejsza jest diagnostyka i odpowiednio dobrane leczenie – często zachowawcze. Dzieci trafiają do nas z infekcjami, problemami z oddychaniem, słuchem czy snem. Operacja jest rozwiązaniem wtedy, gdy inne metody nie przynoszą efektów lub problem jest już na tyle zaawansowany, że wymaga interwencji chirurgicznej.

Z jakimi problemami najczęściej trafiają do Pani mali pacjenci?
Bardzo często są to nawracające infekcje górnych dróg oddechowych, przewlekły katar, chrapanie czy trudności w oddychaniu przez nos. Dużą grupę stanowią dzieci z przerośniętym migdałkiem gardłowym, czyli tzw. trzecim migdałkiem. Coraz częściej podejrzewamy też bezdech senny u dzieci, co dla wielu rodziców jest zaskoczeniem.
Właśnie – „trzeci migdałek” budzi wiele emocji. Kiedy konieczna jest jego operacja?
Mówimy wtedy o adenotomii, czyli usunięciu migdałka gardłowego. Decyzję o zabiegu podejmujemy na podstawie objawów i badań. Wskazaniami są przede wszystkim: utrudnione oddychanie przez nos, chrapanie, bezdechy senne, nawracające infekcje czy wysiękowe zapalenie ucha środkowego. Przerośnięty migdałek może znacząco wpływać na jakość życia dziecka – powodować niedosłuch, problemy ze snem, a nawet trudności w koncentracji.
Czy taki zabieg jest skomplikowany?
To jeden z najczęściej wykonywanych zabiegów laryngologicznych u dzieci. Przeprowadzany jest w znieczuleniu ogólnym i trwa stosunkowo krótko. W razie potrzeby łączymy go z drenażem uszu, co pozwala jednocześnie rozwiązać problem płynu zalegającego w uchu środkowym. Dzieci zazwyczaj bardzo szybko wracają do formy.
A co z migdałkami podniebiennymi? Kiedy decydujecie się na ich usunięcie?
Wtedy wykonujemy tonsillektomię. Wskazaniem są przede wszystkim nawracające anginy, przewlekłe zapalenie migdałków czy powikłania ogólnoustrojowe – dotyczące serca, stawów czy nerek. Zdarza się też, że migdałki są na tyle przerośnięte, że utrudniają oddychanie i powodują chrapanie lub bezdechy. W takich sytuacjach zabieg przynosi ogromną ulgę dziecku.
Czy zdarza się, że wykonujecie oba zabiegi jednocześnie?
Tak, jeśli są ku temu wskazania, przeprowadzamy adenotomię z tonsillektomią w jednym czasie. To wygodne rozwiązanie – jedno znieczulenie, jeden pobyt w szpitalu i kompleksowe rozwiązanie problemu.
Rodzice często obawiają się operacji. Jak wygląda opieka nad dzieckiem w MedPolonii?
Stawiamy na komfort i bezpieczeństwo – zarówno dziecka, jak i rodziców. Każdy mały pacjent jest traktowany indywidualnie. Przed zabiegiem dokładnie tłumaczymy cały proces, odpowiadamy na pytania, rozwiewamy wątpliwości. Po operacji dzieci pozostają pod opieką zespołu, który dba o ich szybki powrót do zdrowia.
Jakie inne zabiegi wykonujecie w ramach laryngologii dziecięcej?
Oprócz operacji migdałków wykonujemy m.in. konchoplastykę, czyli zabieg zmniejszenia przerośniętych małżowin nosowych, co poprawia drożność nosa. Przeprowadzamy także plastykę wędzidełka języka – to ważny zabieg, który może wpływać na rozwój wymowy, karmienie czy komfort funkcjonowania dziecka.
Czy rodzice powinni zwracać uwagę na jakieś sygnały ostrzegawcze?
Zdecydowanie tak. Przewlekłe oddychanie przez usta, chrapanie, częste infekcje, problemy ze słuchem czy opóźniony rozwój mowy – to sygnały, których nie warto ignorować. Im wcześniej trafimy do specjalisty, tym większa szansa na szybkie i skuteczne leczenie.
Na koniec – co jest najważniejsze w pracy z dziećmi?
Zaufanie. Dziecko musi czuć się bezpiecznie, a rodzic – spokojny i zaopiekowany. Medycyna to nie tylko procedury i zabiegi, ale przede wszystkim relacja. I to ona często decyduje o powodzeniu całego procesu leczenia.
